#QVvrY

Ludzie nie przestaną mnie nigdy zaskakiwać..

Czwartkowy wieczór, siedzę sobie w domu i naszła mnie ochota na papierosa. Nie myśląc za wiele ubrałem buty, kurtkę i wyszedłem na dziedziniec. Odpalam, stoję sobie ładnie pod daszkiem, gdy nagle słyszę naprawdę (nie przesadzam) potężnego i ultra głośnego bąka... Rozglądam się i widzę przy wejściu do innego bloku kobietę, ładnie ubraną, na oko może po pięćdziesiątce. Spojrzała na mnie... zrobiła się czerwona jak burak i na cały głos powiedziała ''Co za chamstwo, ludziom już się nawet w spokoju wypierdzieć nie dadzą''. Po czym wściekła jak osa zniknęła za drzwiami do bloku..

Czy tylko ja mam to szczęście i dostaję ochrzan za niewinność? :D
Agatka80 Odpowiedz

No jak tak można? Jeszcze jej papierosem nasmrodziłeś! 😀

PanLatawiec Odpowiedz

Jak to za niewinność??? Przecież nie dałeś się jej w spokoju wypierdzieć! No chamstwo jak nic :D

mlody123

Potwierdzam ! :D

GranatPoprosze Odpowiedz

Przeprosiłeś chociaż?;)

BlachazRdza Odpowiedz

Puściła bombę i musiała odejść z dymem. Aby jeszcze tupnąć nóżką i dumę zachować.

Regina Odpowiedz

Trzeba było ja opiepszyć, że zakłóca ciszę nocną swoim pierdem

Marynaa Odpowiedz

Byłeś winny ubierania butów...

bobylon89

I kurtki :)

CharczacySlimak Odpowiedz

W mordę jeża... Przeczytałem na początku "... I naszła mnie ochota na pampersa". Najlepsze jest to, że jakoś zdanie "Odpalam, stoję sobie ładnie pod daszkiem, gdy nagle słyszę naprawdę (nie przesadzam) potężnego, i ultra głośnego bąka" nie wzbudziło moich podejrzeń... Dopiero dalsza lektura wywołała znaki zapytania... :D

rymcymcym111 Odpowiedz

Czy ubrałeś buty w kurtkę czy odwrotnie?

Dodaj anonimowe wyznanie