Za dawnych czasów, gdy miałam może 4 lata, a moja siostra 3, bardzo lubiłyśmy się bawić wyimaginowanymi rzeczami. Naszą ulubioną zabawą była zabawa wymyślonym serwisem do herbaty. Wczesnym rankiem, gdy rodzice jeszcze spali, postanowiłyśmy się pobawić w tę jakże wspaniałą zabawę. Podczas zabawy pokłóciłyśmy się. "Zabrałaś mi moją filiżankę" - krzyczałam.
Przyszedł do nas zdenerwowany tata i zabrał nam nasz serwis. Był to duży błąd, bo zaczęłyśmy głośno płakać, czym obudziłyśmy jeszcze mamę. Mama powiedziała tacie, aby oddał nam zabawki, to się sobą zajmiemy i damy im jeszcze trochę pospać... i z wielkim zdziwieniem patrzyła, jak tata oddaje nam... nic.
Dodaj anonimowe wyznanie
Fajne, umiał sie tata bawić :)
Otworzył swój umysł- jak Piotruś Pan w filmie ,,Hook"- 😉😀
Tak mi się skojarzyło...
Możesz mieć dwa metry wzrostu i być cały wydziargany, ale jak Ci 4 latka podaje zabawkowy telefon, to nie ma ch**a, musisz odebrać.
*wydziarany
Z dzierganiem to za wiele wspólnego nie ma.
Nie wydziergany, tylko wydziargany. Jak patusy.
Obstawiam autokorektę, ale wszyscy anonimowi muszą się rzucić i poprawiać.
Dobre! :D
I jakie anonimowe
Takie z was-społeczność anonimowa, choragiewki na wietrze. Raz minusy bo wyznanie nie takie, drugiego dnia podobne nietakie ale będę plusowal, bo to akurat słodkie. Jakby wami sterowal cykl
Z drugiej strony mogłyście wymyślić kolejny serwis 😂
No co ty, to byłby inny serwis, na pewno nie taki ładny! No i w ogóle to inny się nie liczy :D
Wiesz ile taki serwis kosztuje ? Myślisz, że takie małe dzieci mogły sobie pozwolić, żeby wymyślić kolejny serwis ? Masz Ty w ogóle rozum kobieto ?!
@SkladanyRower ups, nie jestem kobietą :0
@usmiechbombelka ale masz kobiece kształty :)
A tak na serio - wybacz, statystycznie więcej tu kobiet, więc zrobiłem założenie. Szkoda, że nie ma tu powiadomień, bo zajęło mi 10 dni, żeby odpisać, więc wątpię w odczytanie tego.
Czemu nic?
Bawiły się "na niby", czyli że jakaś rzecz istnieje tylko w ich wyobraźni. A że tata się włączył i też sobie to wyobrażał to inna sprawa