#QQK6l

Jestem byłym policjantem. Moja rodzina i znajomi wiedzą, że powodem odejścia ze służby była głównie zbyt niska pensja w stosunku do ryzyka zawodowego, mnóstwo bezpłatnych nadgodzin miesięcznie i ciągłe zmiany służb przez telefon.



Nikt nie wie, że podczas krótkiej przerwy w toalecie przyłożyłem sobie broń do skroni, walcząc z niewyobrażalną pokusą naciśnięcia na spust. Do końca życia nie zapomnę uczucia tego chłodnego metalu dotykającego mojej skóry.
JoseLuisDiez Odpowiedz

Bo praca policjantów jest w naszym kraju niedoceniana. Szacunek praktycznie 0 - tylko wszędzie CHWDP,JP itd., Zarobki jak w markecie, służba trudna bo większość tych co ma problemy z prawem nie ma żadnego respektu przed policją. Do tego braki etatowe, kiepskie dofinansowanie, komisariaty - ruiny, brakuje nawet kasy na paliwo do radiowozu. Sytuacji nie poprawiają sami policjanci - traktując praktycznie każdego jak bandytę, nieważne czy jest winny, czy nie. Nawet zwykłe przepraszam ciężko im przechodzi przez gardło.

asienaebaam

Jest niedoceniana, ale trochę na własne życzenie. Jeszcze pamiętamy czasy milicji i tego, że "Pan Władza" mógł zgnoić człowieka bez konsekwencji. Tam pracują Ci sami ludzie, młodzi, którzy dołączają, sa skutecznie psuci i tak sie kręci starym systemem.

Arszenik

Dokładnie, policja sama sobie pracuje na taką opinię jaką ma obecnie. Jednak ja nie mogę powiedzieć złego słowa na temat prewencji. Pamiętam jak zepsuło mi się auto w środku miasta, było zimno, ja nie mogłam go odpalić. Podjechała "lodówa", panowie zapytali czy mogą w czymś pomóc, ja im wytłumaczyłam o co chodzi, a oni zaproponowali, że spróbujemy ruszyć z popychu. Udało się. Byłam im naprawdę wdzięczna. Natomiast złe wspomnienia mam z policją kryminalną. Byłam kiedyś przesłuchiwana w charakterze świadka. Nie dość, że "przerzucali" mnie z pokoju do pokoju i zadawali te same pytania, to jeszcze było chamscy, ordynarni, zboczeni, obleśni. Sprośne żarty, pytania czy uprawiam seks (w ogóle nie związane z przesłuchaniem) i komentarze typu "moja żona to mi daje 6 razy w tygodniu". Byłam zażenowana, zniesmaczona, wręcz rzygać mi się chciało na samą myśl o tym przesłuchaniu.

Marian6660

JP na 90%!, bo trochę się cykam.

MamCzolg

Komisariaty w ruinie, ale komendant w Warszawie organizuje spotkanie integracyjne w jednym z najdroższych hoteli w stolicy xD

NowaZarko

Arszenik, bo kryminalni mają łamać psychikę ewentualnych podejrzanych, dla nich każdy może być podejrzany.

alasbarricadas

No ja JP tak na 90%, bo się trochę cykam konkubiny xD.

Cero

Stanę w obronie policji. Najbardziej niemili policjanci jakich spotkałam nie powiedzieli "do widzenia" gdy skończyli kontrolę. A tak to spotkałam wielu miłych, np. zatrzymali mnie do kontroli, wszystko cacy, ale by wrócić na ulicę musiałam wyjechać tyłem. Prawko miałam kilka miesięcy, więc mnie to stresowało. Gdy pan policjant to zauważył zatrzymał ruch na moim pasie bym mogła bez strachu wyjechać i głosowo mi podpowiadał, bo byłam tak zestresowana swoją pierwszą kontrolą, że się zaczęłam gubić za kółkiem.

blanka27

Miałam już kilka razy kontakt z policjantami i nigdy nie spotkało mnie z ich strony nic podobnego. Wręcz przeciwnie. Zawsze mili, pomocni, uśmiechnięci, sami podpowiadali, co można zrobić, żeby sytuacja jak najszybciej się skończyła. Potrafili przywrócić wiarę, że jest sens walczyć o siebie i nadzieję, że za chwilę będzie lepiej. Może zależy to od regionu w którym się mieszka? 🤔

NowaZarko Odpowiedz

Ostatnio przytuliłem policjanta na służbie, jego uśmiech był bezcenny

Suomen

Jesteś pewien, że byłeś trzeźwy, a to na twarzy policjanta było uśmiechem, a nie grymasem? :D

NowaZarko

Jestem pewien bo nie pije.

aagaa Odpowiedz

Nie wiem jak, ale chcę Ci okazać wsparcie. I podziękować w imieniu Twojej rodziny. Mój tata nie dał rady.

onikamaraj Odpowiedz

Wyjdę na bezuczuciową ku*wę, ale Wy, policjanci, sami sobie jesteście winni. Macie niepochlebną opinię, ale na własne życzenie. Gdybyście FAKTYCZNIE pomagali, coś robili, nie olewali kobiet, które padły ofiarą molestowania czy gwałtu a nie popijali kawkę, zajadali pączki czy dawali mandaty tylko dlatego, że ktoś w miejscu publicznym otworzył puszkę piwa (i tylko za to mandaty, a na żuli napastujących kobiety albo zaczepiających ludzi nie zwracalibyście nawet uwagi), to mielibyście szacunek. Dobrze Wam tak.

EtanolSodu Odpowiedz

Lepiej byś zrobił jak byś pociągnął spust

czlowiekkrzeslo

@EtanolSodu lepiej bys zrobil jakbys czasem sie zamknal

Dodaj anonimowe wyznanie