#Q4w84
Jako że mam dobre serce od razu pobiegłam w jego stronę, chcąc pomóc mu się podnieść z ziemi. Musiałam przeskoczyć przez barierki i niestety... nie udało mi się. Potknęłam się i upadłam na ziemię uderzając w nią głową. Straciłam przytomność. Gdy się obudziłam okazało się , że ten starszy pan (do którego biegłam) klęczy nade mną a obok niego 2 lekarzy... Moja pomoc skończyła się na złamanej ręce, wstrząśnieniu mózgu, 5-dniowym pobycie w szpitalu i wstydzie.
Nie ma powodu do wstydu. :)
Baardzo propsuje ^^
nie wstydź się, chciałaś dobrze! :)
o kurcze... biedna:) Ale podobno dobra karma powraca:) jeszcze przydarzy się coś dobrego za Dobre serduszko:)
Chciałaś dobrze
Obrażenia jak po walce w ringu xD