#Q1yMs

Muszę zostawić narzeczonego i zacząć życie od nowa, w inny sposób nie odzyskam równowagi psychicznej. Zdradziłam go i nie potrafię już z nim być. Musiałam tak zrobić. Kariera stanęła przede mną otworem. Gdybym zachowała się inaczej, inna dostałaby tą posadę. Poświęciłam coś, żeby coś osiągnąć. Nie jest to moralne, ale nie miałam wyjścia, taka okazja mogła się więcej nie powtórzyć. Nie szukam akceptacji, chcę to tylko z siebie wyrzucić. W Internecie mogę sobie pozwolić na szczerość. To wszystko.
dnoiwodorosty Odpowiedz

Nawet wiem którym otworem stanęła przed tobą ta kariera ¯\_( ͡° ͜ʖ ͡°)_/¯

Corazwiecejpustki

Czy moze kariera stanela przed otworem?

Waniliowabeza

Do wyboru masz 3, no ja nie wiem czy to takie oczywiste

dnoiwodorosty

@Beza - ja się ze swoim wyborem nikomu nie narzucam :) wybierz sobie jaki Ci pasuje ;)

Waniliowabeza

Mam teorię
Im wieksza kariera przed otworem stoi, tym wiecej otworów udostępniasz ;)

Corazwiecejpustki

Czyli mowisz, ze awans taki troche do dupy? Tyle, ze da to sie przelknac?

Waniliowabeza

Czasem skapnie jakas premia :)

Ultraviolett

@ Wanilowabeza; Rozwalasz system.

GrubyKotlet

To ona stanęła otworem przed karierą 😂

bazienka

#zloto, winszuje ;)

montana8419 Odpowiedz

Jeżeli ścieżka awansu wiedzie przez łóżko przełożonego to powinnaś się zawczasu zastanowić, czy cena nie jest zbyt wysoka, czy aż tak bardzo zależy Ci na pracy w takiej firmie, czy nie możesz rozwijać kariery w innej firmie, gdzie docenią twoje kompetencje, a nie umiejętności łóżkowe i czy te kompetencje nie są zbyt niskie, skoro sex był warunkiem awansu. Stanowisko, pieniądze, honory i zaszczyty nic nie znaczą, jeżeli wewnętrznie czujesz się podle przez to co się zrobiło.

karlitoska

boruta6 faceci też mają swoje sposoby na awanse - rozdają sobie stanowiska przy wódeczce, albo przypisują sobie zasługi innych, albo bajerują podstarzałą szefową. Takie wariatki co się z kimś prześpią oczywiście się zdarzają, ale jest wiele ogarniętych kobiet, które coś osiągnęły dzięki pracy i umiejętnościami.

Shido Odpowiedz

To nie kariera stanęła otworem bo skoro by awansować trzeba dać dupy to znaczy że umiejętności są za słabe na ruszenie z karierą.
Teraz gdy raz się autorka zgodziła to by awansować dalej i by w ogóle utrzymać się w pracy będzie musiała dawać dupy i to dosłownie. Bo wystarczy że na kolejną propozycję seksu z szefem odmówi to nie zdziwię się jak pod byle pretekstem straci to stanowisko albo i pracę, czyli zwykła pracę autorka zmieniła prostytucję w której zamiast pieniędzy może pracować

Shido

@boruta6:
A potem się okazuje że dawanie dupy to jedyne co takie osoby mogą zaoferować.

Ywioan

boruta6, zgadzam się ze wszystkim co piszesz, ale wiesz, CV mają, będą się tułać od firmy do firmy, w końcu wiedzę opanują i gdzieś osiądą. Każdy wybiera swoją drogę...

radiant Odpowiedz

Jeżeli jesteś dobrym pracownikiem, to i tak byś dostała awans, bez konieczności dawania d...y. A poza tym w momencie kiedy się dowiedziałaś jak wygląda tu ścieżka awansu powinnaś zacząć się zastanawiać, czy chcesz pracować w takiej firmie i szukać sobie innej pracy, gdzie docenią twoje kompetencje, a nie umiejętności łóżkowe.

Ultraviolett Odpowiedz

A za 10-20 lat bedzie Me Too.

bazienka

to troche jest mee too, stawianie takich warunkow albo wypad

Corazwiecejpustki

W przypadku ultimatum, nie troche a calkowicie. W tym jednak przypadku, stawialbym na inicjatywe oddolna.

czteryporyiseler Odpowiedz

Da pani radę, pani poseł.

Velasco Odpowiedz

Wbrew pozorom w pracy wcale najważniejsze nie jest zarabiać jak najwięcej, tylko żeby się dobrze pracowało i to nie są jakieś wymysły, tylko sam osobiście przez to kiedyś przechodziłem. Co z tego że zarabiasz bardzo dużo, jak wykonujesz pracę, której nienawidzisz, masz już dość swojej firmy, szefostwa, musisz spotykać prawie codziennie ludzi, którymi gardzisz i których byś najchętniej pomordowała, a twoja praca wykańcza Cię fizycznie i psychicznie i sprawia, że czujesz się jak szmata. Na co Ci te wszystkie pieniądze, skoro praca odbiera Ci radość życia. Szkoda zdrowia.
To bardzo trudne, i dla wielu niezrozumiałe, ale lepiej znaleźć pracę którą się lubi (albo chociaż nie nie lubi), w firmie gdzie pracowników traktuje się jak ludzi, a nie niewolników, gdzie panuje przyjazna atmosfera, gdzie liczą się kompetencje, a nie kto z kim śpi, nawet jeżeli by to oznaczało pracę w mniej prestiżowej firmie, na mniej prestiżowym stanowisku, za mniejszą kasę.

yo77 Odpowiedz

Musisz to jeść, srac i oddychac, łatwa ruro :)

Badziaka Odpowiedz

Generalnie skoro masz takie priorytety to moim zdaniem rozstanie to dobry pomysł. Całkowicie pomijając moralny aspekt takiego działania jedno mi się strasznie rzuca w oczy - Kobieto nic nie musiałaś! To był Twój wybór i dobrze by było gdybyś to sobie uświadomiła. Muszę, nie miałam wyjścia - gówno prawda.

Szczurwinternacie Odpowiedz

Fakt, życie ze świadomością, ze jedynym atutem otwierającym Ci drogę do kariery było łóżko, jest lepsze niż uczciwość wobec partnera.

Zobacz więcej komentarzy (16)
Dodaj anonimowe wyznanie