#Pix7E

Chciałam przeczytać Cacao Decomorreno.

Jakiś czas temu, kiedy było dość głośno o tej "książce", bardzo się nią zaciekawiłam. Czytałam recenzje na różnych stronach internetowych (tak, jest sporo recenzji tej książki, nawet całej jej serii). Moja siostra w trakcie rozmowy nawet coś o niej wspomniała, że ją kupiła i zawzięcie czyta, a jak skończy, to idzie po następną z tej serii. Słyszałam, jak ludzie na uczelni też o niej rozmawiali, a dużo moich znajomych wzięło udział na Facebooku w wydarzeniu, że przeczyta wszystkie książki tego autora w 2016 r. Przez ostatnie miesiące nie było mi po drodze do Empiku, więc stwierdziłam, że jak siostra skończy, to pożyczę od niej. Teraz, kiedy miałam więcej wolnego czasu, poprosiłam o nią, ona się tylko roześmiała i kontynuowała inny temat, nie wracałam do tego.

Wspomniałam o tym bratu, całą godzinę kłóciłam się z nim, że taka książka istnieje, że nasza siostra czyta tę serię, pokazywałam mu okładki, ceny, recenzje w internecie. Denerwowałam się jak powtarzał, że jestem idiotką.
Od początku wiedziałam, że ta okładka przypomina popularne kakao, ale myślałam, że to zbieg okoliczności.

Jestem Ola, mam 22 lata. Cieszę się, że kłóciłam się o to z rodzeństwem, a nie ze znajomymi, rodzina wybaczy ;)
mkoijmkoij Odpowiedz

Ooo. Czyli jednak ktoś w to serio uwierzył. ;)
Myślałam, że nawet jak ktoś o to pyta, to robi sobie jaja :p

Jaskier

Znam osobiście ludzi, którzy w to uwierzyli ;)
I bardzo ciężko było im wytłumaczyć, że to jest tylko żart :D

HarrisonSoloJones

Jakier, kiedy nowa ballada? :D

KulawyKrokodyl Odpowiedz

Szkoda, ze jednak nie poszłaś do Empika. Mogłoby być zabawnie :D

01123799

I później sprzedawca z Empiku dodałby wyznanie o tym :P

Baska94

Na pewno poszła, tylko nie chce się przyznać :p

lemur

Czekamy na wyznanie sprzedawcy z Empiku... 😄

AnonimowyGosc Odpowiedz

Aż mi się przypomniało wyznanie o ładowaniu iPhone w mikrofalówce ;))

MrsGinny Odpowiedz

*facepalm*

Albor231 Odpowiedz

W październiku idę z koleżanką na premierę filmu w oparciu o książkę Cacao Decomorreno.
Ona wierzy, że taki film istnieje.

KatarzynaKatarzyna Odpowiedz

Myślałam, że takie absurdy to tylko na tych serwisach i grupach dla młodych mamusiek... o_O

HarrisonSoloJones Odpowiedz

U mnie w szkole klasowe śmieszki poszły do biblioteki szkolnej i chcieli wypożyczyć Cacao Decomorreno, niestety pani bibliotekarka nie miała takiej książki, ale wpadła na świetny pomysł. Następnego dnia jak inne śmieszki poszły do biblioteki z tym samym pomysłem, oni dostali po opakowaniu kakao :D

CukierPuder

Ktoś wypożyczył im kakao? Oddali?

HarrisonSoloJones

Raczej nie, będą odkupowac :D

niheka Odpowiedz

Jak była akcja z tymi "książkami", to ja myślałam, że dodają książeczki do popularnego kakao :D

szalona13 Odpowiedz

Pominęłam wzrokiem nazwę książki i skapłam się dopiero przy fragmencie "Od początku wiedziałam, że ta okładka przypomina popularne kakao". Tak że chyba nie jesteś sama xD

Jezderkusie Odpowiedz

Gratuluję odwagi do napisania tego wyznania :)!

Zobacz więcej komentarzy (32)
Dodaj anonimowe wyznanie