#Pimdi

Siedziałem na balkonie i paliłem papierosa. Pogoda zaczęła się zmieniać i usłyszałem pierwsze krople deszczu na liściach. Kontemplując to zdarzenie pozwoliłem sobie puścić przeciągłego i długiego bąka...
I wtedy usłyszałem głos z piętra niżej "Burza idzie... wracamy do domu".
Malinowysorbet Odpowiedz

No i czemu ludzi straszysz?

OPeruit Odpowiedz

W takim razie nieźle grzmotnąłeś

myszataika Odpowiedz

Wstęp jak początek dobrego opowiadania :D ale ogólnie zabawne

PaniProcesor Odpowiedz

W mojej rodzinie jest zwyczaj mówienia "burza idzie" kiedy ktoś puści głośnego bąka na zewnątrz.

BabelkiNienawisci Odpowiedz

Hej, Thor, co tak nawalasz tymi grzmotami?
To nie ja, to ten gościu na piętrze :D

IsengardQueen Odpowiedz

No to ładnego pioruna puściłeś.

OtakuYaoi Odpowiedz

To jak głośne ty masz bąki? 😱

EmmanuelleMimieux Odpowiedz

Twój odbyt zniszczył komuś plany.

WeeTee Odpowiedz

Nie wyszli, a już wracali

vansen Odpowiedz

Słabe.

Dodaj anonimowe wyznanie