#PMJQO
Ostatnio poznałam bardzo miłego chłopaka. Spotykaliśmy się już jakiś czas i zaprosił mnie do siebie. Doszło do zbliżenia, byłam taka napalona, że gdy ściągał mi majtki, z takim impetem wyciągnęłam z nich nogę, że przywaliłam mu w twarz. Gościu spadł z łóżka i stracił przytomność.
Na szczęście nic poważnego mu się nie stało, ale seksu nie było. Nie urwał też kontaktu, więc jest nadzieja, że w najbliższym czasie będę mogła sobie ulżyć.
Wyobraziłam to sobie :D Dobra jesteś. Szacun za opiekę nad rodzeństwem i życzę wszystkiego dobrego.
"Nie urwał też kontaktu, więc jest nadzieja, że w najbliższym czasie będę mogła sobie ulżyć." - może kup wibrator zamiast traktować kolesia jak przedmiot do seksu? o.O
A jak faceci tak traktują laski to już jest okej? Jak może to niech se poużywa, dopóki nie rani uczuć innych,
A ktoś tutaj stwierdził, że w odwrotnej sytuacji byłoby okej?
artisticsmile oczywiście że nie jest okej, wskażesz może gdzie BellaIza zasugerowała coś takiego?
W przypadku obu płci takie sprowadzanie do roli "narzędzia do przyjemności" jest obrzydliwe. Nie ma w tym nic złego tylko wtedy, gdy druga osoba zna nasz punkt widzenia i akceptuje to.
W przeciwnym razie może się zdarzyć że jest przekonana że robimy to bo coś do niej czujemy.
Ale autorka nie powiedziala, ze nie zalezy jej na chlopaku. Wyznanie jest o czym innych. Jedyne co mowi to ze ma pewne nie zaspokojone potrzeby i opisuje dosc zabawna sytuacje. Niemalze kazdy ma potrzeby seksualne i jakby nie bylo zwraca sie na to uwage przy poznawaniu nowych ludzi.
Ale skąd wiesz, że tak go traktuje i jak on ją traktuje? Może ona jak i on mają luźne podejście do relacji?
Albo ona traktuje go poważnie, ale ma również ochotę na seks? Ja z moim obecnym facetem dość szybko zaczęliśmy. A jesteśmy już trochę ze sobą.
Ale to fakt. Wibrator łechtaczkowy powinna mieć każda kobieta.
Jeśli obie strony się na to zgadzają, nie ma w tym niczego złego.
A może oni oboje mają swoje potrzeby ?
Dlaczego relacja nastawiona czystko na seks ma być zła ?
@accio, napisałam przecież, że "dopóki nie rani uczuć innych", więc raczej nie chodziło mi o sytuacje, gdzie tamten się w niej zakochał a ona bezczelnie go wykorzystuje do seksu. Takiego zachowania sama nie popieram.
po odwróceniu płci na facecie nie zostałaby sucha nitka
Myślę, że to było raczej żartobliwie napisane ;) Poza tym facet raczej by nie narzekał ;)
Cytuję klasyka:
"To kup sobie kołek osinowy, bo masz wściekliznę macicy".
Kobieto ty se szanuj. Bez ślubu nic nie bedzie
Na co jej ślub? Do seksu? Ogarnij sie
Powodzenia.
Dostaniesz klapsa.
Iks de