#PKrzv

Może uznacie, że utrudniam sobie życie, ale odkąd przypadkiem włączyłem nagrywanie rozmów i nie wiem jak je wyłączyć, wszystko jest lepsze.
Jestem lekkim introwertykiem, więc boję się czasami dopytać, jak czegoś nie usłyszę przez telefon. Dlatego zamiast dzwonić trzy razy i dopytywać, po prostu odtwarzam sobie rozmowę z nagrania i wiem. Takie moje dziwactwo :)
AjHejdDisGejm Odpowiedz

Drobna poprawka: to nie cecha introwertyka, tylko osoby nieśmiałej, lub z fobią społeczną. Chyba najczęściej mylone słowo wspolcześnie.
I w sumie dzięki za pomysł, mordo

ohlala

Dokładnie. Czemu tak wielu ludzi nadal tego nie rozumie...😑

JMoriartyy

Bo w szkole uczy się ich klepać paciorki, a nie rozumieć uczucia.

ohlala

Jeśli w czasach, gdy ma się dostęp do ogromu źródeł (przynajmniej w krajach rozwiniętych), ludzie w 100% polegają tylko i wyłącznie na tym, co było w szkole, to słabo. Zresztą, jeśli dobrze pamiętam, to przynajmniej u mnie w szkole zostało to dobrze wytłumaczone. Prędzej doszukiwałabym się problemu w tym, że ludzie jak głupki powtarzają to, co zobaczyli gdzieś w necie.

Ebubu

W internecie szuka się zazwyczaj tego co nas interesuje, widać większość nie sprawdza definicji każdego słowa(chociaż trochę szkoda).

Ponadto w internecie jest wszystko. To dosłownie wysypisko z mnóstwem prawdziwych i nieprawdziwych informacji. Szkoła teoretycznie przedstawia zweryfikowane fakty.

Karowaro Odpowiedz

Kiedyś podczas rekrutacji na nową pozycję zaproponowano mi €43k rocznie. Poprosiłam o powtórzenie, i usłyszałam to samo. Po paru dniach dostałam kontrakt na €40k i zdziwiona zapytałam, czemu mniej - nie, przecież miało być €40k. Wysłałam nagranie z rozmowy, przeprosili za pomyłkę i dali mi €45k żebym nie zrezygnowała. Nie mam pojęcia jak ustawiłam to automatyczne nagrywanie ale dzięki temu +€5k w kieszeni 😁

Halszka909 Odpowiedz

Dzięki nagrywaniu rozmów, udowodniłam robotnikowi który chciał mnie naciągnąć na kasę, ze umawialiśmy się na 2200 zł, a nie 2700 zł. Ale miał minę, jak mu to puściłam.

Agatulka Odpowiedz

A ja nie jestem introwertykiem tylko słabo kontaktuje lub skupiam uwagę i muszę ponownie zadzwonić

kociambe Odpowiedz

w sumie praktyczne, zwłaszcza przy dłuższych rozmowach typu aktualizacje umów ubezpieczniowych, etc.

Vito857 Odpowiedz

Ty, dobre, muszę kiedyś wypróbować, bo często właśnie zapominam, jak ktoś coś mówi (najczęściej jakąś pierdołę, która potem okazuje się ważna) i głupio mi zapytać o powtórzenie.

didja Odpowiedz

Tak pro forma: osoby fizycznej (prywatnej) nie można nagrywać bez jej zgody, można mieć kłopoty prawne. Oczywiście, wszelkich konsultantów, rejestratorki, sekretarki, majstrów można, bo oni nie występują wtedy jako osoby fizyczne, tylko reprezentacja danej firmy.

Jonetka Odpowiedz

Super pomysł! Ułatwi Ci życie. Uważaj tylko na to, jak wykorzystujesz nagrania. Teoretycznie nie można nagrywać prywatnych rozmów bez zgody rozmówcy.
No ale tak dla własnego użytku to super sprawa 😊

Qetuos Odpowiedz

Po mojemu to nie utrudnianie, tylko ułatwianie życia:)
Sam pomysł całkiem dobry ;)
Chyba sama zacznę tak robić:)

Rinkashiczika Odpowiedz

Nie da się włączyć "przypadkiem" nagrywania rozmów. Są do tego aplikacje które ściąga się na telefon.

Lunathiel

...Albo kupuje telefon, który akurat ma fabrycznie zainstalowaną aplikację do nagrywania albo ma taką funkcję w systemie? Robisz to samo co HellBlazer niżej - zakładasz, że jak ty masz jakoś-tam, to znaczy, że każdy ma tak samo. Ale no nie, świat tak nie wygląda. To nie jest 1995 rok, gdzie połowa twoich znajomych ma taką samą Nokię jak ty, a druga połowa mega podobną do niej Motorolę. Mamy 2021, telefonów i rodzajów oprogramowania jest od groma.

Zobacz więcej komentarzy (3)
Dodaj anonimowe wyznanie