#PGsCX
Przeżyłem wjazd samochodem w drzewo, przyjaciel, który kierował, zginął.
Poza potłuczeniem nic mi nie było.
Przeżyłem, gdy najebany myśliwy postrzelił mnie z wiatrówki w brzuch.
Potknąłem się na oblodzonym chodniku, złamałem kręgosłup i nie wiadomo, czy będę mógł chodzić.
Ach, ironia losu...
oby skończyło się dobrze, zdrowia!
Nie takie rzeczy robił travis pastrana