Pracuję w pewnej firmie, dosyć dużej z pozoru. Obsługujemy ponad 1300 klientów indywidualnych i kilkadziesiąt firm. Ludzie czasami dzwonią pytają o nasz dział kadr, księgowości, techniczny itd.
Nikt nie wie, że to trzyosobowa firma xD
Dodaj anonimowe wyznanie
Skoro trzy osoby dają radę - to co za problem? Pozostało gratulować sukcesu i nic więcej
Ja pracuje w ogromnej firmie farmaceutycznej, mamy 140 telemarketerów a owi telemarketerzy pełnią wszystkie funkcje. Po prostu wyświetla nam się na ekranie czy ktoś dzwoni na infolinię działu faktur, płatności, sprzedaży, reklamacji itp... :)
A ty dostajesz kota jak musisz po kolei wybierac numerki na klawiaturze zeby pogadac z kim trzeba
@NieJestemIdealny Niestety :)
I tak najbardziej rozbraja mnie gdy klient dzwoni, przykładowo, na dział reklamacji- ja odbieram, przedstawiam się imieniem i nazwiskiem, z rozmowy wynika, że jest problem z fakturą więc "przełączam" na dział fakturowania....i telefon wpada znowu do mnie.
To się zdarza nagminnie a mi wciąż niezręcznie gdy pytają czy przypadkiem ze mną przed chwilą nie rozmawiali :)
Nie wiem jak organizacyjnie dajecie rade ale podziwiam i gratuluje :)
Amber Gold :D
Kurcze, no to macie pewnie sporo kasy do podziału :-).
czyżby ubezpieczenia? :>
Chwalisz się czy żalisz?