#P5TND

Dawno, dawno temu, moja pierwsza komunia. Byłam bardzo przejęta i szczęśliwa, że to już zaraz, że miesiące przygotowań zostaną uwieńczone piękną uroczystością.

Goście w ławkach, ja w pięknej sukience razem z resztą dziewczynek czekam na swoją kolej, by w końcu po raz pierwszy przyjąć komunię. W myślach cały czas powtarzałam sekwencję zdarzeń - kiedy podejść, kiedy klęknąć, co i kiedy powiedzieć, kiedy się przeżegnać itp. Stres maksymalny, bo przecież wszyscy patrzą, a chrzestny stoi przy ołtarzu i czeka z kamerą (wtedy to było coś!), żeby uwiecznić tę podniosłą chwilę.

No i uwiecznił - jak podchodzę, klękam, przyjmuję komunię i dość mocno gryzę księdza w palec, a ten zaskoczony szybko cofa dłoń i wydaje z siebie głośny pisk... Ludzie w kościele mieli ubaw, ale ja chciałam się zapaść pod ziemię. Choć muszę przyznać, że dziś ze śmiechem oglądam to nagranie :)
TymRazemNieZapomne Odpowiedz

W sumie to bardzo niehigieniczne jest. Dotyka cie palcem ktory przed chwila mogl dotykac innego jezyka. Fuj.

ohlala

Szczególnie, że niektórzy faktycznie wywalają język do przyjęcia komunii (zwłaszcza osoby starsze), ale nawet jak nie język, to dotykanie warg jest bardzo częste. Kościół naprawdę powinien coś zmienić w kwestii higieny przyjmowania komunii i to nie tylko przy okazji pandemii...

ohlala

@SokoliWzrok

Bycie wierzącym nie oznacza, że jest się kretynem. Można więc być wierzącym i dostrzegać, jakie to jest obrzydliwe.

ToTylkoJa90

SokoliWzrok Tak, to jest obrzydliwe. Nie widzę żadnego związku z przykładami, które podałeś. Czym innym jest seks, a czym innym wkładanie rąk do ust przez całkiem obcą osobę. Osobę, która wkładała te ręce do ust wieeeeeelu innym osobom. I włoży je jeszcze wielu, zanim je umyje. Skoro Ci to odpowiada spoko,nie moja sprawa. Ale szczyt higieny, to to nie jest.

PoraNaPiwo

SokoliWzrok, tylko, że czymś innym jest wylizanie genitaliów, czy nawet tyłka swojego partnera, a czymś innym jest dotykanie wielu ludzi w okolice warg. Z partnerem na ogół masz kontrolę nad higieną. A jak nie masz, to jest to tak samo fuj, jak to, co zauważyła TymRazemNieZapomne. Przecież ksiądz jest najzwyklejszym człowiekiem i mógł np przed mszą podrapać się po jajkach, podetrzeć sobie tyłek po sraniu, czy być się wysikać i nie umyć po tym rąk.

ohlala

@SokoliWzrok

Debilniejszego przykładu nie dało się znaleźć? Jeżeli nie widzisz różnicy między aktem seksualnym z wybraną przez siebie osobą, a dotykaniem ustami/językiem palców księdza i, pośrednio, masy innych obcych, to masz spory problem z myśleniem.

bazienka

albo nie myje lapsk po sikaniu np.
sokoli, ludzie sobie liza zapewne po uprzednim umyciu sie i tym ludziom, ktorych sami wybiora, to troche co innego niz paluchy obcego faceta, ktore nie wiadomo gdzie trzymal

335579

@pora, bazienka - ksiądz tuż przed dotykaniem hostii ma obmycie palców. Może to nie jest mycie mydłem czy środkiem do dezynfekcji, ale cośtam jest ;)

ToTylkoJa90

Jedziemy po Kościele, bo stwierdzamy fakty? Nikt tu nie wyśmiewa samego sakramentu, lecz poddaje w wątpliwość to, czy jest higieniczny. Wydaje mi się, że troszkę przesadzasz. A może nawet ciut więcej, niż troszkę.😉

Ekoniks

Maczanie paluchów w wodzie święconej też jest ohydne. Wbrew pozorom poświęcenie wody nie sprawia, że umierają w niej drobnoustroje :)

maIasarenka

Gdyby każdy napisał to tak jak szinigami, nie byłoby w ogóle tematu. Po prostu jedni reprezentują jakąś kulturę, a inni mają poważne braki w tym zakresie.

Zobacz więcej odpowiedzi (2)
tramwajowe Odpowiedz

Takie to 'piękne i ważne' przeżycie wspominane po latach jak przedstawienie: kiedy wstać, kiedy iść, kiedy uklęknąć.

Dodaj anonimowe wyznanie