#umcCw

Mam psa, najkochańszy kundelek na świecie. Nauczony porządku nie załatwił się nigdy w domu. Moja mama niezbyt go lubi, ale go toleruje. Na jedną rzecz nie pozwala - żeby pies spał w łóżku. Mówi, że to niehigieniczne i bardzo pilnuje, żebym psa do łóżka nie wpuszczała. Oczywiście ja, osoba z buntowniczą naturą, mam na ten temat odmienne zdanie i gdy tylko mama nie widziała, to pozwalałam psu włazić do mojej pościeli, no bo przecież nikt nie będzie mi mówił jak mam żyć!

I wszystko było cacy, dopóki pies nie dostał rozwolnienia, śpiąc ze mną w łóżku... Całe łóżko osrane, moje nogi wręcz pływały w gównie.

Najgorsze, że absolutnie nie mogłam się przyznać mamie, że złamałam zakaz, więc powiedziałam jej ze zbolałą miną, że w nocy zabolał mnie brzuch i tak mnie przypiliło, że niestety nie zdążyłam wyjść do toalety...
Uwierzyła, pomogła mi ogarnąć pościel, w towarzystwie tematu nie porusza. Czasem tylko nazywa mnie ze śmiechem swoim małym zasrańcem :]
Clark091 Odpowiedz

Dalej wpuszczasz psa do łóżka?
Naprawdę podziwiam ludzi którzy to robią bo mój psiak nawet na piętro domu ma zakaz wchodzenia. Brzydzi mnie jego sierść i nie wyobrażam sobie nie odkurzyć całego domu co najmniej raz dziennie żeby sierść nie walała się na podłodze a tym bardziej na meblach...

ad13

Ja nie wyobrażam sobie mieć w domu zwierzę, które mnie brzydzi, bo niby po co? Nie ma przecież obowiązku posiadania zwierząt...

Clark091

@rockandrollqueen pies to zwierzę, powinien mieć postawione granice. Rozpuszczanie psiaka i pozwalanie mu na wszystko nie jest dla niego dobre.
Stawianie granic psu nie oznacza że nie jest on kochany, jest to po prostu zdrowa miłość.

Velasco

@Clark091
Współczuję twojemu psu.
Pies to nie tylko zwierzę, to członek rodziny. Jak brzydzi cię że pies czasem trochę nabrudzi to po co ci pies?

Clark091

@Velasco współczujesz? Dlaczego? Możesz podać powód?

ad13

Clark091
A Ty możesz odpowiedzieć po co masz w domu zwierzę, które Cię brzydzi? Bo ja naprawdę tego nie rozumiem.

ad13

Wojek
Gdzie Ty dziewczyno żyjesz, suczki mają OKRES :D...
Jest XIX wiek, psy (koty zresztą też) się kastruje, sterylizuje (niewysterylizowanym kupuje się specjalne majtki cieczkowe), systematycznie odrobacza, zabezpiecza przeciwko pchłom i kleszczom, przycina się im pazury, czyści zęby, uszy, łapy, kąpie, wyczesuje sierść. Z moich już 15 lat temu żartowano, że można zamiast talerza używać, takie czyste, pachnące i zadbane.

PaniZdzisia

@ad13, wszystko dobrze, tylko wiek nie ten :D

Clark091

@ad13 czy powiedziałam że brzydzi mnie pies? Brzydzi mnie tylko walajaca się wszędzie sierść, która jak nie zostanie zebrana to albo wyląduje w jedzieniu albo w ustach mojego 2 letniego dziecka. Zresztą też nic przyjemnego kłaść się do łóżka i przytulać głowę do poduszki pełnej sierści...

ad13

PaniZdzisia 6 min. temu
"@ad13, wszystko dobrze, tylko wiek nie ten :D"

Czeski błąd XD

ad13

Clark091
Nie uściśliłaś w pierwszym komentarzu, że masz na myśli tylko sierść walającą się po domu, a nie sierść ogólnie (czyli też tę, która jeszcze na psie się znajduje).
Tak czy inaczej dla mnie dziwne - brzydzę się czegoś, to sobie tego do domu nie sprowadzam, proste.

ps
Tutaj masz 100% rację -
"pies to zwierzę, powinien mieć postawione granice. Rozpuszczanie psiaka i pozwalanie mu na wszystko nie jest dla niego dobre.
Stawianie granic psu nie oznacza że nie jest on kochany, jest to po prostu zdrowa miłość."

Zobacz więcej odpowiedzi (13)
Vito857 Odpowiedz

Nie wiem, czemu się tak buntujesz. Pieskowi wystarczyłoby wygodne posłanie umościć i byłby cały zadowolony.
Mój pies owszem - sypia na kanapach w dzień, ale w nocy śpi na wycieraczce pod drzwiami albo w swoim legowisku. Nie wydaje mi się niezadowolony.

ad13

Vito, niektórzy zwyczajnie lubią spać, czy leżeć w łóżku razem z psem. Co oczywiście nie zmienia faktu, że pies powinien mieć też swoje własne legowisko, czy kennel i żadna to dla niego ujma jeżeli do łóżka wstępu mieć nie będzie.

Vito857

ad13 ja tylko napisałem, że ten pseudobunt Autorki jest bez sensu, bo pies spokojnie może znaleźć sobie inne miejsce do spania niż pod pościelą.
Mój by minuty pod pościelą nie wytrzymał, ale skoro Autorka tak chce - jej prawo, tylko niech tu nie jęczy.

ad13

Jęczy dlatego, że ma taką zachciankę, ale jej nie wolno i nie ma prawa - o to się buntuje ;]

Ostrzenozeinozyczki

Zaraz tam bunt. Z tego co zrozumiałem, to i tak wpuszcza go jedynie do swojego łóżka, nie leży z nim na wyrku rodziców.
Według mnie to ważna cecha charakteru, jeśli dziecko wie które zasady może nagiąć, dla własnego szczęścia, nie przekraczając cudzej granicy.

KochamKaczki2

Ale może autorka po prostu lubi spać z psem? Pies jest ciepły i można się do niego przytulić.

KlaraBarbara Odpowiedz

Psi trenerzy mówią, że psom do łóżka nie wolno, nie mówiąc o tym, że jak się ma ogród to się tarza we wszystkim, liże po okolicach intymnych a potem jeszcze po twarzy, albo swoje łapy i przy okazji połowę tego na czym się akurat znajduje

ad13

Chyba psi pseudo-trenerzy, to jakaś total bzdura i nie wiem skąd to wygrzebałaś ;D

Co ma do rzeczy ogród też nie wiem, bo już prędzej pies znajdzie jakiś syf podczas spacerów luzem za miasto, niż w czyimś prywatnym, zadbanym ogrodzie.

bazienka

super a co z higiena i pasozytami?
lozko to piekne miejsce by przekazac sobie gliste- wszystko w psiej slinie, clzowiek tez sie przez sens nie kontroluje z otwieraniem ust
do tego brudne lapy, potencjalnie wczesniej w gownie (wszystkiego nie wytrzesz)

Soracte

Psy się odrobacza, ludzi nie. Przeciętny gowniak ma więcej robali

ad13

Bazienka, Klara pisała o zabranianiu z powodów "wychowawczych".
Poza tym serio nie wiesz, że psy się odrobacza profilaktycznie raz na kwartał, oraz zabezpiecza przeciwko pasożytom zewnętrznym? Koty też tak zabezpieczałam (i szczepiłam rzecz jasna).
Napisałam wyżej, jak mój pies ma brudne łapy, to do domu nie wejdzie, najpierw zostaną umyte i wytarte. A jeżeli cudem uwaliłby się w jakimś gównie cały (nie tarzają się w syfie, bo zabraniam), to do domu wjedzie na moich rękach i prosto pod prysznic.

bazienka

no nie rozsmieszaj mnie domniemujac, ze kazdy wlasciciel tak robi

ad13

Tzn. jak, że każdy właściciel robi? Chodzi Ci o pranie psa, czy profilaktykę?
Z praniem i czyszczeniem psa bywa różnie, bo to zależy od tego jaki stopień psiego syfiarstwa ktoś u swojego zwierzęcia i we własnym domu akceptuje, ale z ubłoconymi, czy wsadzonymi w gówno łapami mało kto za próg wpuści. A jeśli chodzi o szczepienia, odrobaczenia i zabezpieczenia przeciw pchłom/kleszczom - z ręką na sercu - nie znam osoby, która tego nie robi (a psiarzy - wierz mi - znam multum, u siebie, ze szkoleń, hodowców, z dawnych forów i netowo). Za często psy poważnie chorują gdy się tego nie robi (choroby odkleszczowe i niektóre pasożytnicze bywają śmiertelne, o wirusówkach nie wspominając).

bazienka

ad, odrobacza psy regularnie
ja znam, np. moich rodzicow- szczepia, bo jest nakaz prawny, ale w zyciu nie slyszalam ani nie widzialam, by psy regularnie odrobaczali (no chyba ze ktorys np. rzygal i wet orzekl, ze trzeba), a maja 5go psa- 2 jamniki i 3 wilczury (te ostatnie na podworku) :/
takich ludzi na pewno jest wiecej

ad13

Bazienka, nie mówię, że nie, bo są i takie osoby jeszcze wciąż na pewno, szczególnie gdzieś na wioskach, ale osobiście naprawdę nie znam (co innego 25-30 lat wstecz, bo wtedy czasy były ciut inne). Ogólnie jak tak obserwuję, to przez ostatnie 10-15 lat świadomość ludzi w tym zakresie znacznie wzrosła (podobnie jak w temacie żywienia, czy przeciwdziałania otyłości u zwierząt domowych), weterynarze o tym trąbią, w gabinetach wieszają plakaty informacyjne, kładą ulotki, są reklamy w mediach.
Ja ze swojej strony mogę powiedzieć, że babeszjoza zabiła naprawdę masę psów, od czasu kiedy obracam się w psim świecie (w tym kilka znajomych), parwowiroza wykosiła sporo szczeniąt, a od niedawna przybyło nowe zagrożenie w postaci dirofilariozy (robaczyca serca/skóry), przenoszonej przez komary (komar może tym zarazić również człowieka). Więc lepiej na zimne dmuchać...

Velasco Odpowiedz

Posiadacze psów dzielą się na tych, którzy śpią ze swoimi zwierzakami i na takich, którzy do tego się nie przyznają.

Jawiem1210 Odpowiedz

Spać z psem jest niezdrowo i obleśnie, ale mimo wszystko fajnie, bo kto inny ogrzeje Ci stopy albo położy Ci się na klatce piersiowej o 6 rano?

rutabo

Wole sypiac z ludźmi niż ze zwierzetami.

rutabo Odpowiedz

Fuj. Spac w łozku z brudnym kundlem. Tak nawet chłopi w XIX wieku nie robili. Fakt mieszkali razem ze zwierzetami ale nie mieli wyboru, bo mieszkali w jednej chacie z koza czy krową.

To tylko bezmyslne zwierze, które w taku ewolucji wykształciło odpowiadajace ludziom zachowania. Równie dobrze mozna by w ciagu kilku pokoleń oswoić lisy, borsuki czy jenoty. I beda się zachowywac tak by człowiek myslał ze je kochaja albo sa członkiem rodziny.

ad13

Ale wiesz, że dzisiejszy "brudny kundel" czasem jest bardziej czysty i zadbany, niż przeciętny człowiek ;D ? Pies kąpany, wyczesywany, zabezpieczony przeciwko pasożytom i chorobom, to niekoniecznie to samo pod względem higienicznym, co wytarzany w syfie, śmierdzący burek prosto z łańcucha, z całym dobrodziejstwem pasażerów na gapę, które w nim i na nim licznie przebywają. Takiego to serio nie wiem kto by do łóżka wpuścił, chyba tylko jakiś menel.

Można udomowić inne zwierzęta poprzez hodowlę selektywną, z lisami nawet już tak zrobiono w ramach pewnego eksperymentu. Ale co to w sumie ma do rzeczy?
Ludzie związują się emocjonalnie z przebywającymi w ich domu zwierzętami, bo one - chociaż ludźmi nie są - jakieś tam swoje własne charaktery, czy temperamenty też posiadają. Część osób faktycznie idiotycznie je uczłowiecza, oczekując abstrakcyjnego myślenia na ludzkim poziomie, ale moim zdaniem, określenie "członek rodziny", może wynikać z tego, że jest się za zwierzę odpowiedzialnym (podobnie jak za nieogarnięte dziecko, którego trzeba pilnować i pewnych spraw nauczyć) i dba się o nie (żywi, leczy, itd.), podobnie jak o członka rodziny. Tak w każdym razie ja to rozumiem, dlatego nie stawiałabym tego określenia na równi z oszołomskim bambinizmem ;]

ad13

*którzy (nie które)

bazienka Odpowiedz

wyprowadz sie z tym psem i po problemie
dopoki jestes u nich, stosuj sie do ich zasad

Konwulsja2

Bazienka
Jamnik to pies który prawie zawsze śpi w łóżku. Taka cechą tej rasy ze lubi ciepełko i kołderkę

bazienka Odpowiedz

i dobrze ci tak, pokaralo
mam nadzieje, ze teraz stosujesz sie do zakazu

Dodaj anonimowe wyznanie