Czyli od 8 lat jesteś pelnoletni/a. Nadal potrzebujesz zgody rodziców żeby się zaszczepić? Trochę w tym jest twojej winy.
Uzytkownik404
Cóż, nie wiem jak Wy, ale ja nie mam w pamięci wszystkich szczepień, ktore miałam robione jako dziecko. Myślę autor/ka mógł nawet nie wiedzieć, że nie był zaszczepiony na ospę, dopóki nie zachorował/a.
fckgworld
Skąd w ogóle świadomość że szczepienie daje odporność na całe życie? Jakby Cię za dzieciaka zaszczepili to i tak już by nie działała. Dlatego jestem przeciwna szczepieniu na ospę u zdrowych dzieci, bo za dzieciaka zwykle lżej się przechodzi chorobę niż w późniejszym wieku.
XX2411
@fredrica, zanim napiszesz coś, co niby jest faktem, to najpierw to sprawdź. Szczepionka na rotawirusy to koszt 280-350 zł za dawkę (dawki są dwie). Więc max. 700 zł.
fckgworld
Minusy za odrobinę faktów? Dzięki, mądrale :)
Slawson
@fckgworld "faktów"... szczepionka ospy uodparnia na całe życie. To raz. Ospe dzieci przechodzą raczej łatwiej, ale zależy od organizmu, nawet w tej lżejszej odmianie ospy, na którą teraz się choruje, bo ta cięższa została wyparta przez szczepienia zdarzają się przypadki śmiertelne i to wcale nie w krajach trzeciego swiata. Więc może lepiej zaszczepić dziecko, żeby nie mieć go na sumieniu w razie czego?
biegnijForesTbiegnij
XX2411 czyli 700 złxz - za małżeństwo 1400 zł co najmniej czyli fredrica dobrze napisała
XX2411
@biegnijForesTbiegnij, Błagam przeczytaj jeszcze raz, ze zrozumieniem obydwa komentarze. Nie chce mi się tłumaczyć.
fckgworld
Slawson, pokaż mi badania, które wskazują że uodparnia na całe życie. A potem przeczytaj ulotkę.
Lyssa
@fckgworld informacje w ulotkach muszą uwzgledniać wszelkie możliwości, które kiedykolwiek wystąpiły. Szczepienie na ospę wietrzną daje odporność na całe życie.
To na jak dlugo szczepionka daje odpornośc zależy od sporej ilości czynników. z jednej strony są to cechy danego zarazka - ogólnej budowy wirusa, tego czy lubi mutować (ospa należy akurat d tych leniwych co nie lubią), stopień zakaźności (w przypadku ospy - bardzo wysoki - bez szczepienia przy bezpośrednim kontakcie - zakażenie gwarantowane). Z drugiej strony są kwestie osobnicze osoby szczepionej. Jeśli ktoś akurat był np. w poczatkach przeziebienia - szczepionka nie da takiej odpornosci jak powinna.
fckgworld
Dziękuję mój drogi za próbę uświadomienia mnie, ale na co dzień zajmuję się chorobami układu immunologicznego i doskonale wiem co i jak działa :)
Chciałam w niedziele przyczepić lustro w pokoju (jedyny dzień kiedy miałam dostępny sprzęt do tego potrzebny). Nie wyszło. Mama stwierdziła, że to dlatego przez to, że w niedziele to robiłam.
Nawet gdybyś się zaszczepił/-a na ospę, to zmieniłoby to tylko (albo aż) stopień nasilenia choroby. Ja i mój mąż jesteśmy szczepieni. Ja przeszłam ospę w wieku 6 lat stosunkowo lekko, on 18 i podobno było z nim marnie. Dzieci (szczepione) z reguły przechodzą ją bez większych komplikacji, u dorosłych może podobno powodować problemy z płodnością, przynajmniej tak słyszałam. No i ospa to jedna z tych chorób, których się raczej nie uniknie, niestety. Na szczęście przebywa się ją tylko raz w życiu. ☺ Nie pozostaje mi teraz nic innego, jak życzyć Ci dużo zdrówka i jak najmniej drapania! 😀
Sharam
Można mieć dwa razy, jeśli pierwszy raz przechodziło się łagodnie
IrisvonEverec
A za drugim razem to nie jest już przypadkiem półpasiec? Wirus ten sam, ale nazwa jednak inna. ☺
Nawet jeżeli rodzice zaszczepili cię w dzieciństwie, to ochrona poszczepienna nie jest dożywotnia. Dlatego zrobić ze chorujesz w tym wieku wcale nie musi oznaczać, że rodzice cię nie zaszczepili.
Czyli od 8 lat jesteś pelnoletni/a. Nadal potrzebujesz zgody rodziców żeby się zaszczepić? Trochę w tym jest twojej winy.
Cóż, nie wiem jak Wy, ale ja nie mam w pamięci wszystkich szczepień, ktore miałam robione jako dziecko. Myślę autor/ka mógł nawet nie wiedzieć, że nie był zaszczepiony na ospę, dopóki nie zachorował/a.
Skąd w ogóle świadomość że szczepienie daje odporność na całe życie? Jakby Cię za dzieciaka zaszczepili to i tak już by nie działała. Dlatego jestem przeciwna szczepieniu na ospę u zdrowych dzieci, bo za dzieciaka zwykle lżej się przechodzi chorobę niż w późniejszym wieku.
@fredrica, zanim napiszesz coś, co niby jest faktem, to najpierw to sprawdź. Szczepionka na rotawirusy to koszt 280-350 zł za dawkę (dawki są dwie). Więc max. 700 zł.
Minusy za odrobinę faktów? Dzięki, mądrale :)
@fckgworld "faktów"... szczepionka ospy uodparnia na całe życie. To raz. Ospe dzieci przechodzą raczej łatwiej, ale zależy od organizmu, nawet w tej lżejszej odmianie ospy, na którą teraz się choruje, bo ta cięższa została wyparta przez szczepienia zdarzają się przypadki śmiertelne i to wcale nie w krajach trzeciego swiata. Więc może lepiej zaszczepić dziecko, żeby nie mieć go na sumieniu w razie czego?
XX2411 czyli 700 złxz - za małżeństwo 1400 zł co najmniej czyli fredrica dobrze napisała
@biegnijForesTbiegnij, Błagam przeczytaj jeszcze raz, ze zrozumieniem obydwa komentarze. Nie chce mi się tłumaczyć.
Slawson, pokaż mi badania, które wskazują że uodparnia na całe życie. A potem przeczytaj ulotkę.
@fckgworld informacje w ulotkach muszą uwzgledniać wszelkie możliwości, które kiedykolwiek wystąpiły. Szczepienie na ospę wietrzną daje odporność na całe życie.
To na jak dlugo szczepionka daje odpornośc zależy od sporej ilości czynników. z jednej strony są to cechy danego zarazka - ogólnej budowy wirusa, tego czy lubi mutować (ospa należy akurat d tych leniwych co nie lubią), stopień zakaźności (w przypadku ospy - bardzo wysoki - bez szczepienia przy bezpośrednim kontakcie - zakażenie gwarantowane). Z drugiej strony są kwestie osobnicze osoby szczepionej. Jeśli ktoś akurat był np. w poczatkach przeziebienia - szczepionka nie da takiej odpornosci jak powinna.
Dziękuję mój drogi za próbę uświadomienia mnie, ale na co dzień zajmuję się chorobami układu immunologicznego i doskonale wiem co i jak działa :)
Moi rodzice stwierdzili, że złamanie nogi na treningu to kara za to że nie chodziłam do kościoła.
coś w tym jest:) Pan Bóg nierychliwy ... żartyowałam.
Najsmutniejsze jest to, że oni nie żartowali ;(
Wiesz, jak masz 26 lat, to miałeś/aś 8 lat na doszczepienie się samodzielnie ;)
Masz 26 lat i się jeszcze przejmujesz tym co twierdzą Twoi rodzice?
Ja też mam 26 lat i przejmuję się zdaniem rodziców, przecież rodzice nie są tylko by wychować i dać jeść, są ważni całe życie.
Tak, ale ja tutaj mam na myśli to negatywne przejmowanie się.
Chciałam w niedziele przyczepić lustro w pokoju (jedyny dzień kiedy miałam dostępny sprzęt do tego potrzebny). Nie wyszło. Mama stwierdziła, że to dlatego przez to, że w niedziele to robiłam.
marna prowokacja. anonimowe schodzą na psy.
Nawet gdybyś się zaszczepił/-a na ospę, to zmieniłoby to tylko (albo aż) stopień nasilenia choroby. Ja i mój mąż jesteśmy szczepieni. Ja przeszłam ospę w wieku 6 lat stosunkowo lekko, on 18 i podobno było z nim marnie. Dzieci (szczepione) z reguły przechodzą ją bez większych komplikacji, u dorosłych może podobno powodować problemy z płodnością, przynajmniej tak słyszałam. No i ospa to jedna z tych chorób, których się raczej nie uniknie, niestety. Na szczęście przebywa się ją tylko raz w życiu. ☺ Nie pozostaje mi teraz nic innego, jak życzyć Ci dużo zdrówka i jak najmniej drapania! 😀
Można mieć dwa razy, jeśli pierwszy raz przechodziło się łagodnie
A za drugim razem to nie jest już przypadkiem półpasiec? Wirus ten sam, ale nazwa jednak inna. ☺
padłam i to sie nazywa fanatyzm
Nawet jeżeli rodzice zaszczepili cię w dzieciństwie, to ochrona poszczepienna nie jest dożywotnia. Dlatego zrobić ze chorujesz w tym wieku wcale nie musi oznaczać, że rodzice cię nie zaszczepili.
To nie jest obowiązkowe szczepienie.