#OpQdx
Jednak powoli zaczęło wychodzić szydło z worka...
Zauroczyłam się w kompletnym dupku i narcyzie. Erotyczne propozycje przed jakąkolwiek „randką” pojawiły się bardzo szybko. Wodzenie za nos „zobaczymy, co będzie dalej, muszę zobaczyć, czy się zgrywamy w tych tematach”, manipulacja, zabawa emocjami, wulgarne teksty na temat mojego ciała czy ubioru. Skoncentrowany na sobie i swojej zajebistości. Czar prysł, ale zdążyłam się przywiązać...
Strasznie boli, gdy wiesz, że ktoś taki zwrócił na ciebie swoją uwagę tylko dlatego, żeby zamoczyć i zwiać. Nie patrzy na dobre serce, umiejętności i zainteresowania. „Jesteś dla mnie zbyt dużą niewiadomą, żeby w to brnąć” zabolało jak cholera. Nie umiem się z tym pogodzić. Bardzo cierpię i czuję do siebie obrzydzenie. Chętnie posłucham, jak wy daliście sobie radę z uprzedmiotowieniem...
Jesteś bardzo dzielna. Wyznanie napisała inteligentna, empatyczna i rozsądna dziewczyna. Zauroczenie minie. Koleś chce mieć kogoś do poniżania, przejrzałaś go. Nie znam całej historii, bo za mało szczegółów, ale z wyznania wynika, że nie dałaś się uprzedmiotowić. Nie odezwie się, jeśli go zablokujesz. Śmiało, nie zwlekaj!
Zauroczyłaś się w swoim wyobrażeniu o nim, nie w nim samym i stąd ten szok.
Dobrze, że się tak skończyło, zanim się zaczęło.
Nie czuj do siebie obrzydzenia, to po prostu nie twój typ i tyle.
Szkoda się takimi zamartwiać, naprawdę.
Dobry aktor... Ale tęsknota pozostała, czuję się odrzucona i bezwartościowa, skoro nawet taka menda mnie nie chciała.
Grinch179 nie "skoro nawet taka menda mnie nie chciała". Takim nastawieniem przyciągasz dupków, którzy będą Cię chcieli tylko wykorzystać i się pobawić. Jesteś wartościowa przede wszystkim dlatego kim jesteś i przez to co sama czynisz w życiu. Jakiś debil nie ma możliwości Ci tego odebrać poprzez bycie lub niebycie z Tobą.
Quake, dwa ostatnie zdania są mocne, prawdziwe i piękne. Zapisze je sobie w cytatach :)
Odetnij się. Pamiętaj, że to co się stało, świadczy tylko i wyłącznie o nim, nie o tobie. Wyrzuć go ze swojego życia, stopniowo o tym zapomnisz, za jakiś czas przestanie boleć i będziesz się nawet dziwić, że kiedyś się tym przejmowałaś.
Odcięłam się wszędzie gdzie się dało, poprosiłam o pozostawienie mnie w spokoju. Wiem, że to zły człowiek, ale mimo wszystko jestem w takim napięciu, zastanawiam czy się jeszcze odezwie czy nie. Żałosne.
Z czasem to minie. Ale niestety może długo trwać.
daj sobie czas
Ogólnie to powinnaś szukać porad jak poradzić sobie z własną naiwnością i ślepotą. On tak naprawdę Cię nie okłamał. Chciał sprawdzić jak o będzie, sprawdził i zrezygnował. On Ci to jasno mówił prosto w twarz, a Ty chciałaś słyszeć co innego, bo tego chciałaś. Musisz popracować nad podejmowaniem decyzji w oparciu o logikę a nie emocje i życzeniowe widzenie świata.
Acha i jeszcze kilka porad na przyszłość. Jak poznać że facet myśli o mnie poważnie:
1. Bardzo szybko dąży do tego by przedstawić Cię przyjaciołom! Pozniej takze rodzinie ( bardzo ważne).
2. Jest zainteresowany Tobą ( co lubisz, co słuchasz, jaka jest Twoja rodzina i bliscy) i ważne pamięta, to co mówilas.
3. Nie chcę Cię urazić i zrazić do siebie. Nie będzie więc traktował Cię jak laskę na jedną noc ( żadnego sprawdzania i innych bzdetow dla naiwnych lasek).
4. Nie zdradzi z Tobą swojej kobiety.
5. Będzie starał się zorganizować fajne i miłe randki.
6. Nie będzie napierał na szybkie zbliżenie. A jak będzie a Ty odmówisz bo nie chcesz się spieszyć to NIE BEDZIE SIE GNIEWAL ZA TO, tylko cieszył w głębi, że wybranka jego serca nie oddaje się na drugiej randce, bo skoro z nim nie poszla od razu to pewnie z innym też nie. Jeśli opowiada bzdety o sprawdzeniu itp. to znaczy, że inwestuje w ciebie czas by dostać ruchanie w zamian- i uważa,że mu się nie opłaca skoro nie dostaje tego na czym mu zależy. Serio, naprawdę trudno Wam nie ściągnąć majtek przez pół roku, żeby lepiej poznać drugą osobę?
7. Wytrzymaj z seksem te pół roku od poznania. Serio. Większość facetów, które będzie chciało tylko i wyłącznie Cię przelecieć zrezygnuje z tej znajomości po miesięcu lub 2, bo dłużej im się nie będzie opłacało.
Przez rok znajomości stawiałam opór i miałam nadzieję że zobaczy we mnie coś więcej. No niestety. Ale wiem że będę sobie wdzięczna za jakiś czas że nie uległam emocjom tylko logika wygrała, pomimo że koleś jest moim ideałem z wyglądu.
No właśnie, opakowanie ładne a w środku zgniłe jajo. Naprawdę piękne będą oczy faceta, który pokocha Ciebie a Ty jego. Ten typek to dupek, od takich trzymaj się z daleka. Narcysie obojga płci to najgorszy sort człowieka.
Moja droga, z doświadczenia wiem, że potrzebny jest czas i silna wola. On jest jak narkotyk, więc potrzebujesz odwyku. Po pierwsze zadbaj o swoje samopoczucie. Rozwijaj swoje hobby lub poszukaj nowe. Przydałaby się też wizyta u psychologa. Są grupy wsparcia i fundacje dla takich osób. Jesteś wspaniałą osobą, tylko o tym nie wiesz.
Każdy człowiek musi poznać na swej drodze kilka złych osób, żeby umieć rozpoznać tą dobrą, kiedy się pojawi. Nie pamiętam czyj to cytat, ale bardzo prawdziwy. Jedyne wyjście na poradzenie sobie, to nowa, prawdziwa miłość, taka, do której trzeba dojrzeć, nie tylko zauroczyć się. Tylko nic na siłę, cierpliwie czekaj.
Ciesz się, bo narcyś sam zrezygnował zanim tak naprawdę Cię skrzywdził. On nie był gotowy na stały związek ani na stabilizację przy jednej osobie, dobrze się stało, plewy zostały odrzucone od ziarna (to ziarno to Ty, a plewy on dla jasności, ewentualnie ziarno to wszyscy wartościowi ludzie z którymi warto się zadawać). I choć dopasowanie jest cholernie ważne w łóżku, tak fizyczne, jak też pod względem potrzeb, upodobań, częstości i rodzaju zbliżeń i wszystkich innych rzeczy związanych ze sferą erotyczną to on nie był dla Ciebie. Ty jesteś dla niego za normalna, szybko by się znudził i szukał atrakcji...Nie czuj się winna ani gorsza. Właśnie NIE ZMARNOWAŁAŚ sobie życia :)
boli, ale masz w tym wszystkim wybor- ulec mu albo kazac spadac po takich red flagach i odciac sie
wybor jest twoj
a obrzydzenie to raczej do niego powinnas czuc