Mój tata od zawsze lubił żartować, ale zazwyczaj jego żarty śmieszyły tylko jego samego. Tego dnia było jednak inaczej. Moja mama prowadzi studio fitness i ma różne gadżety promujące interes: smycze, naklejki, etc. Trzy tygodnie temu siedząc przy kuchennym stole zajmowała się projektowaniem t-shirtów. Jako że ja i tata znajdowaliśmy sie w okolicy, zapytała nas: "Myślicie, że powinnam umieścić na nich moje zdjęcie?", na co mój tata odparł: "Ola, słyszałaś? Mama już szykuje kostium na Halloween!".
Tak, spał na kanapie.
Dodaj anonimowe wyznanie
Mnie ten żart rozsmieszyl :D
Mnie tez , ale foch byl skoro tata spal na kanapie;-)
Jeśli za takie żarty, ląduje się na kanapie, to ja z moim mężem w ogóle nie powinnam spać. Myślę, że mielibyśmy nieustanną "kanapową karę", za te nasze sarkastyczne poczucie humoru :) . Także sądzę, że mamie troszkę brak dystansu do siebie i owego poczucia humoru.
może ten "foch" mamy autorki też nie był poważny, tylko to było droczenie się :)
Spał na kanapie za niewinny żarcik? Rozumiem, że nie każdy ma poczucie humoru, ale bez przesady żeby za takie coś męża z sypialni wyrzucać ;D
To jest miłość! :D
Zamiast "Kocham Cię" mówią:
-Dzisiaj śpisz na kanapie!
Następnej nocy i tak będą spać razem albo mąż przyjdzie do żony tej samej nocy :D
Ja gdybym chciała to i tak nie miałabym gdzie mojego wyrzucić :P Chociaż czasem go straszę, że na podłodze będzie spał ;)
Karna kanapa ;) taki karny jezyk dla doroslych :P
T-shitów :D to musiały być gówniane koszulki ^^
To było śmieszne, trochę dystansu.
"T-SHITÓW" XDDDDDDDDDDDDD
Ups ...
Tata żartowniś:)
Mama chyba jakaś przewrażliwiona jest na swoim punkcie.