#OaPXt

Jakieś 4 lata temu, gdy spotykałam się z moim (nadal obecnym) chłopakiem wiedziałam, że był zafascynowany moim wyglądem, figurą. Dziwiło mnie to trochę ponieważ jestem bardzo drobnej postury, a że miałam wtedy inny pogląd na mężczyzn, uważałam że wszyscy preferują bardziej "obdarowane" przez naturę panie. 

Gdy siedzieliśmy na romantycznym pomoście nad jeziorkiem, przechodziła dziewczyna w bikini, która na pierwszy rzut oka może nie była jakoś specjalnie zgrabna, ale na pewno miała czym oddychać. Zapytałam więc swojego chłopaka czy wolałby żebym miała duże piersi. On bez namysłu, spojrzał na mnie zakochanymi oczami i odpowiedzial: "Nie, bo wtedy już w ogóle byłabyś idealna i ktoś by mi cię zabrał.". To sie nazywa komplement i pojazd w jednym ;)
mojmira Odpowiedz

Typowe babskie myślenie...
- kochanie, schudłaś?
- Aha! Czyli przedtem byłam gruba?!
xd

ardi Odpowiedz

Gdzie tu widzisz pojazd? Sama stwierdziłaś, że masz nieduże piersi, a potem jak chłopak na to potwierdził, to nazywasz to pojazdem? Women logic...
A chłopak fajny. :)

Lorenzo

"Wtedy już w ogóle byś była idealna" to taki trochę pojazd jakby teraz tym ideałem dla niego nie była.

jwgrom

jakby jej wpajał non stop, że jest ideałem, to niestety wiadomo jak się to kończy, w tyłku się przedstawia bo za bardzo ego rośnie. ;)

mambliznyodzyletki Odpowiedz

Xd bk lol idk

Dodaj anonimowe wyznanie