#OXmy3

Mam 18 lat, rodzina upierała się, abym zrobił prawo jazdy, więc zaraz po urodzinach poszedłem do ośrodka szkolenia. Jakieś trzy miesiące później po zdaniu egzaminów państwowych czekałem na odbiór prawka, zalogowałem się w necie na stronie i sprawdziłem, czy dokument jest gotowy do odbioru.

Po około dwóch tygodniach prawko było gotowe, więc jadę z mamą do urzędu i mówi ona do mnie "wiesz, że jak już odbierzesz prawo jazdy, to ty wracasz autem do domu?". Myślę sobie spoko, bo jeździć umiem.

Gdy wyszedłem z prawkiem w ręce z urzędu jako świeżo upieczony kierowca, wsiadłem do auta z mamą i jedziemy. Zaraz po wyjechaniu z parkingu na ruchliwą ulicę wyprzedza nas czarna KIA (tajniacy) i machają lizakiem, że mam zjechać. Na poboczu czekam grzecznie w aucie wiedząc, że nic nie zrobiłem, bo jechałem zgodnie z przepisami i właśnie w tym momencie przypomniał mi się pewien kawał, a że nie miałem nic na sumieniu, postanowiłem go wykorzystać.

Do auta podchodzi policjant, uchylam szybę i mówię:
- Chodzi o to, że auto jest kradzione?

Mama na siedzeniu pasażera wytrzeszczyła oczy, podobnie jak policjant, więc szybko się zaśmiałem i powiedziałem, że zawsze gadam głupoty po alkoholu.
Policjant mocno zaskoczony nie wiedział co ma powiedzieć, więc kazał mi przygotować wszystkie dokumenty i wysiąść z auta, a następnie pójść z nim do nieoznakowanego radiowozu. Podczas mojego tłumaczenia że to żart sprawdzili moją trzeźwość i dowód rejestracyjny auta, wszystko było w porządku, a jak usłyszeli, że chciałem sprawdzić ich czujność i to w taki sposób oraz że właśnie odebrałem prawko pośmiali się, życzyli powodzenia na drodze i puścili.

Tak więc w policji też pracują ludzie, których pozdrawiam :D
Hamlet Odpowiedz

Marnujesz ludziom czas. Masz szczęście, że trafiłeś na wyluzowanych facetów.

sllen Odpowiedz

Kompletna bzdura, zawsze jest powód zatrzymania. Policja nie zatrzymuje nikogo bez powodu na ruchliwej ulicy.
I piszesz że odebrałeś prawko, zatrzymali cię i jaja sobie z nich robiłeś.
TAAA..... JASNE

ZonaSamaelova Odpowiedz

Mam moje prawko od przeszło 15 lat, a i tak zarąbiście się stresuję przy każdej kontroli. ;)
sposób na blondynkę zawsze działa. ;) w sumie przez te wszystkie lata dostałam tylko 2 mandaty za prędkość i jedno zdjęcie, więc nie jest źle.
;)

Dodaj anonimowe wyznanie