W roku 2000, po Columbine, razem z przyjacielem zacząłem planować strzelaninę w szkole. Jako że mój teraz ś.p. ojciec był leśniczym z zawodu i miłośnikiem strzelania do zwierząt z wyboru, to w domu mieliśmy broń - sam nie wiem jaka to była broń, jakiś karabin pewnie, w ogóle się na tym nie znam i nie znałem. Z kolegą mieliśmy naprawdę ambitne i dobrze przemyślane, jak na szesnastolatków, plany szkolnej strzelaniny. Szczęście w nieszczęściu mój ojciec zmarł jeszcze w tamtym roku, a broń ktoś zabrał - matka nigdy nie chciała mi powiedzieć co się z nią stało. Do dnia dzisiejszego cieszę się, że jednak tego nie zrobiliśmy.
Dodaj anonimowe wyznanie
Hm... może tak psychiatra? To nie było jakoś dawno, a takie myśli zdecydowanie nie są normalne. Nawet, jeśli to był tylko „epizod”
No nie - 20 lat to jednak jest kawałek czasu. Różnica między 16, a 36 letnim osobnikiem jest jednak duza
to było bardzo dawno
Norskekatten Jak można mieć kink na anoreksję?
Luuzik blogi pro-ana tak działają, to taka sama zasada jak z trendem na depresję
Swoją drogą to cieszę się, że nigdy na te blogi w Internecie nie trafiłam
Smutne jest to, że dla niektórych był to trend, a niektórzy się w to wkręcili na serio
Dobrze że nie pro-anal.
Chyba jednak nie byliście zbyt zdecydowani. W przeciwnym razie zatroszczylibyście się o to, by nie sprzątnięto wam tej broni sprzed nosa, choćbyście mieli przy niej warować na zmianę 24 na dobę. Mam też obiekcje co do „ambitnych planów”, biorąc pod uwagę brak zaznajomienia z kwestiami czysto technicznymi, do których przy planowaniu przedsięwzięcia należy zaznajomienie z militariami. Biorąc to wszystko pod uwagę mamy w wyznaniu do czynienia z mokrym sen o wielkości dwóch wypierdków, a nie planowaniem.
Może to i tylko mokry sen, ale przynajmniej dla mnie, sam fakt, że jakiemuś szesnastoletniemu DZIECKU, przechodzi przez myśl cos takiego jest przerażający
Bez przesady. Nie takie rzeczy się robiło za dzieciaka.
Biedne chłopaki... Z wiatrówki pneumatycznej na śrutowe grzybki chcieli pół szkoły wytłuc. Już widzę interwencję woźnego jak ich trzyma za kołnierze.
@siostraswojejsiostry już niedawno był przeciez taki 14 latek który zainspirował się columbine i zabił macochę. A na pewno jest dużo nastolatków z takimi myślami ale 99% z nich nigdy nic nie zrobi z rozsądku i obawy przed więzieniem
Myślę, że jednak śmierć ojca jest wydarzeniem, które nie takie plany może zdezorganizować.
Po śmierci posiadacza broni trzeba ten fakt zgłosić policji, a broń zostaje umieszczona w depozycie policyjnym
A dostaje się za nią pieniądze?
Nie dostaje się pieniędzy, wręcz przeciwnie za przechowywanie w depozycie musimy zapłacić, tylko pierwszy rok jest darmowy. Możemy broń również sprzedać lub ją zezłomować
Myślałam, że mieliście wtedy po 8 lat i się naoglądaliście jakiegoś Rambo, a pani od matematyki was gnębiła. Ale dotarłam do momentu, w którym piszesz, że miałeś wtedy 16 lat. Także tego...
*tak że, nie także.
A co z kolegą? Juz się nie kolegujecie? Nie mieliście jakiegoś planu B?
Witam kolegę.
Ja miałem plan przedostać się do pobliskiej jednostki wojskowej, obezwładnić wartownika i zabrać mu kałasznikowa. Później zdałem sobie sprawę że samo przejście przez wysoki płot z drutem kolczastym jest bardzo trudne, o obezwładnieniu wartownika nie wspominając.
nie zeby cos, ale gdzie nasze komentarze z dywagacjami, czy to dylan i o incelach?
Trafilibyście na łamy gazet,internetów i do pierdla do końca życia.
Szczerze w to wątpię. Tak jak ktoś zauważył, to był raczej mokry sen o wielkiej zemście niż jakies poważniejsze plany, patrząc na to, że przynajmniej ja odpuściłem praktycznie od razu jak ta broń zniknęła. Kolega miał trochę ambitniejsze plany i w sumie był w to bardziej zaangażowany, więc nie odpuścił od razu po tym i gdyby nie popełnił samobójstwa, to myślę, że pewnie teraz byłby w więzieniu, był serio mocno skrzywiony psychicznie.
@Vito857 16 latkowie do końca życia do więzienia? to nie w Polsce. Wyszliby w wieku max 25 lat
jeali masz skonczone 15 lat i zrobisz 148kk, zabojstwo, to odpowiadasz jak dorosly
mogli dostac nawet dozywocie
@bazienka teoretycznie tak. Ale wiadomo jak te wyroki na nieletnich wyglądają w praktyce
Art. 10 Kodeksu Karnego
§ 1. Na zasadach określonych w tym kodeksie odpowiada ten, kto popełnia czyn zabroniony po ukończeniu 17 lat.
§ 2. Nieletni, który po ukończeniu 15 lat dopuszcza się czynu zabronionego określonego w art. 134, art. 148 § 1, 2 lub 3, art. 156 § 1 lub 3, art. 163 § 1 lub 3, art. 166, art. 173 § 1 lub 3, art. 197 § 3 lub 4, art. 223 § 2, art. 252 § 1 lub 2 oraz w art. 280, może odpowiadać na zasadach określonych w tym kodeksie, jeżeli okoliczności sprawy oraz stopień rozwoju sprawcy, jego właściwości i warunki osobiste za tym przemawiają, a w szczególności, jeżeli poprzednio stosowane środki wychowawcze lub poprawcze okazały się bezskuteczne.
no nie sadze, zeby sady lagodnie patrzyli na masowych mordercow
jak lapia sie pod ten artykul
jakby się wam udało to bylibyście sławni i znani na całą Polskę.
A potem przyleciał smok