#OTghK

Było to jakieś trzy lata temu, kiedy jeszcze mieszkaliśmy w typowych dla Śląska jednopiętrowych familokach na parterze (bardzo niskim). Mieszkał nad nami chłopiec w wieku mojej córki (wtedy mieli jakieś 5, 6 lat). 

W ten dzień było wyjątkowo ciepło, popołudnie, sąsiedzi oblegają przydomowe ogródki. Ja siedzę w toalecie i słyszę taki oto dialog (bardziej krzyczany niż mówiony), jaki wywiązał się między siedzącą w oknie córką a kolegą stojącym pod oknem:
- Wika wyjdziesz na dwór?
- Poczekaj spytam mamy (przybiega pod drzwi toalety)... Mama mogę iść na dwór?
- Poczekaj chwilę zaraz pójdziemy razem - odpowiedziałam.

Córka wróciła więc do okna i krzyczy:
- Wyjdę jak moja mama zrobi kupę!
- Co mówisz?
- Wyjdę jak moja mama zrobi kupę! (coraz głośniej)
- Co mówisz? nie słyszę.
I tak w ten deseń z 10x coraz głośniej.

Wybiegłam z toalety wściekła jak osa i tłumaczę w miarę spokojne dziecku, dlaczego niekoniecznie całe podwórko musi wiedzieć, co robi mama :)

Najlepsze było zakończenie. Wychodzimy, a kolega na cały głos:
- I co? Zrobiła twoja mama tą kupę?
Śmiech sąsiadów było słychać na pół miasta. Jak tu nie kochać dzieci :)
monigga Odpowiedz

Jak bylam mała i mama pozwolila mi odebrac telefon, a akurat dzwonił ktos do taty to tez raczylam go poinformowac, ze tata nie moze teraz podejsc bo robi kupe ?

kondzio102

a ja swego czasu musiałem kiedyś tłumaczyć przez telefon że mój tata jest "bardzo zajęty" i chwilowo nie możesz podejść do telefonu ;)

samwieszkto

O to moja mama miała panią dyrektor, dajmy jej na nazwisko Iks, mówiła na nią Iksowa. Pewnego razu dzwoni telefon, byłam najlbliżej, więc odebrałam. Dzwoniła oczywiście pani Iks, więc krzyczę na cały głos: MAAMO IKSOWA DZWONI ? no co, mała byłam ?

mercy Odpowiedz

Kobieta tez człowiek ? każdy ma potrzeby fizjologiczne ?

siwa

które załatwia się w spokoju a nie na pół podwórka ;p

sZkIeLeT

Nie

hodorek

Podobno kobiety nie robią kupy i nie puszczają też bąków.

katapulta Odpowiedz

Czytam właśnie to wyznanie i zgadnijcie gdzie jestem i co aktualnie robię :')

Cichociemna

Pytasz mame czy mozesz wyjsc na dwor? ?

blekitna Odpowiedz

Przecież kobiety nie robią kupy...

mignon12

A może lepiej by było <żart> albo <sarkazm>? ;)

mignon12

A angielskie wtrącenia nie zbijają z pantałyku? ;) Współczuję, jeśli dopisane słowo <żart> odciąga czyjąś uwagę od treści całego komentarza.
A zdawałoby się, że wtrącanie zapożyczeń z innego języka bardziej rozprasza ;)

Dodaj anonimowe wyznanie