#ONOwT

W gimnazjum miałam przyjaciółkę. Podobał mi się pewien chłopak, ona o tym wiedziała.

Pewnego razu opowiedziała mu, że masturbuję się cukinią, bakłażanem i innymi warzywnopodobnymi elementami. On uwierzył, uwierzyła też klasa i część szkoły. Mieliśmy po 14-15 lat, tak że wydawało się to być dziwne i żenujące.
Przyjaciółki nie mam, chłopaka mam lepszego. Znajomych zmieniłam, więc nikt nie zna już Pani Bakłażan.
NikimJestem Odpowiedz

Teraz miejmy nadzieję że naprawdę kłamali.

Noyes Odpowiedz

To w końcu to była prawda czy nie?

puszekokruszek

"Pani Bakłażan" to zapewne autorka, którą tak nazywali w tamtej szkole. Teraz ma innych znajomych, którzy nie znają tej historii, więc pseudonim zniknął.

Synapse Odpowiedz

Chyba dildopodobnymi, a nie warzywopodobnymi. Cukinia i bakłażan to warzywa

Odpowiedz

Przyjaciółka wymyśliła historie, bo podobał Jej się ten chłopak,a chciała pozbyć się konkurencji chyba. Ona też w efekcie została sama, bo nie wyszło Im. I Pani Bakłażan przez całe gimnazjum byłam Ja.

Burzujka Odpowiedz

No cóż, pewnie jej ten chłopak też się podobał. A skoro wymyslila O tobie taka historię, to sama miala takie przygody :)

ksq38 Odpowiedz

ale suka

TochybaINDYGO Odpowiedz

Moment... ona ci go w końcu odbiła? W sensie powiedziała jak najwulgarniej w świecie, że rozpycha się warzywami i on co? Zostań matką moich dzieci?
Sorry ale skisłam i to mocno. Nie żałuj frajera.

SchwartzeMargaritte

Obstawiam, że tam miało być "masturbuję". Koleżanka obsmarowała autorkę. Polska język, trudna język.

CoPowieRyba Odpowiedz

To suka jaka!

Marzenka Odpowiedz

Ja to robie hlebkiem

Dodaj anonimowe wyznanie