#OMvey

O wejściu w nowy rok szkolny z przytupem.
Historia z czasów liceum w niewielkiej miejscowości.

Pierwszego września tradycyjnie przed oficjalnym rozpoczęciem chciałem wziąć udział we mszy świętej w pobliskiej kaplicy. Tego dnia wstałem nieco spóźniony, więc ogarnąłem się na szybko i wyszedłem z domu w pośpiechu. Niczego nieświadomy postanowiłem zająć miejsce w wolnej ławce z tyłu kościoła przy samej ścianie.

Jakoś w połowie mszy przy wstawaniu usłyszałem dość głośny trzask blisko siebie. Odruchowo spojrzałem pod ławkę, a tam... popękana zawieszka od WC. Szybkim ruchem odkopnąłem ją do tyłu tak, by nie rzucała się w oczy.

Tak, przy porannej dwójce i podciąganiu spodni zawieszka jakimś cudem zaczepiła się z tyłu spodni o pasek. W drodze do kościoła przykrywała ją kurtka, więc prawdopodobnie nikt z przechodniów nic nie zauważył.

Wyobraźcie sobie co by się stało, gdybym tego dnia usiadł w "normalnej" ławce, co zazwyczaj robię. Nauczyciele, inni uczniowie... Ze wstydu chyba zapadłbym się pod ziemię.

Od tego dnia zawsze sprawdzam, czy coś nie doczepiło mi się do tyłka.

No i jestem ciekaw miny kościelnego sprzątającego kościół natrafiającego na zawieszkę od kibla...
asienaebaam Odpowiedz

To lepsze niż wczorajsze skarpetki w nogawkach spodni :) Przynajmniej pachniałaś "morską bryzą".

naobcenamrzeczy

Dobra, pachnąca „zawieszka do kibla”. Nie deska.

katia29

Albo majtki :D

MilutkaJa

Autor jest mężczyzną 😊

asienaebaam

Milutka, juz zaczynam traktować jako coś oczywistego, że zmieniam płeć autorów...Szajse.

katia29

Dobrze to bokserki lub slipy tez mogą się zawieruszyc w nogawce, np. podczas prania. Nawet było takie wyznanie tyle, że o majtkach stąd mój komentarz :)

HerbatkaMalinowaa

@Asienaebaam zawsze się śmieje jak ktoś zwraca Ci uwagę, że znowu zmieniłaś komuś płeć. 😁

Kaczkodan

Ja kiedyś znalazłam swoje kolorowe majtki w kropki w kapturze bluzy. Prawdopodobnie ktoś z domowników roznosił pranie w nocy i nieszczęsna bielizna wylądowała w wiszącej na krześle bluzie. Na szczęście nie zdążyłam wyjść z domu :D

asienaebaam

Herbatka, ja juz jestem stracona. Niedługo ludzie będą mi zwracać uwagę, że nie zamieniłam płci, bo takich przypadków będzie mniej 😛

Wiskyihejz

Twój komentarz jest na mistrzach ;) Nie ten Ale pod innym wyznaniem.

tomojanuda Odpowiedz

Chyba nie z przytupem a z przydupem ;)

ciasteczkowaa12

Z przypałem!

PoraNaPiwo Odpowiedz

Kumplowi w pracy powiewało z 40 cm papieru toaletowego wychodzącego ze spodni na wysokości trzeciego oka ;) i największy problem było ostrzeżenie go, bo w okół same dziewuchy i wszystkie się wstydziły, a niechciałyśmy żeby chodził tak po firmie i robił sobie większą wioche.

MikrusToJa Odpowiedz

Ja kiedys poszlam do szkoly z majtkami w kapturze :D

Julaa25 Odpowiedz

Dobre :-)
Mój narzeczony w ten sposób ukradł kostke z toalety w łazience. Przyczepila mu sie do paska. Ale jakim cudem nie mam pojęcia. Siedział biedny z tą kostką przy spodniach w biurze z innymi pracownikami.

Julaa25

Z Toalety w pracy #

Ono1996 Odpowiedz

Znajoma z byłej pracy ubierala spodnie , z nogawki wypadku majtki , po ciężkim dniu prawdopodobnie. udawałam, ze tego nie widzę I nie poruszałam z nią nigdy tego tematu.

19mmtpmm83 Odpowiedz

Sugeruję zakup deski sedesowej.

bydzia18 Odpowiedz

To nie opuszczasz deski przy dwójce? 🤔 bo trochę dziwne jak mogłaby się przyczepić przez opuszczoną deskę ;)

Jezkolczasty Odpowiedz

Lepiej że po tej czynności przyczepila się zawieszka niż coś innego

MothInFire

Ej coś w tym jest. Mi raz zaczepił sie kawałek papieru, na szczęście czystego, i radośnie dyndał sobie kolo tyłka.

marysiienka Odpowiedz

Mogłeś sprzątąć tę zawieszkę po mszy...

Zobacz więcej komentarzy (3)
Dodaj anonimowe wyznanie