Jakiś czas temu miałam romans z jednym anonimowym. Teraz już tu nie bywa, więc mogę pisać. Szalenie interesujący, zabawny, może specyficzne poczucie humoru, ale ja byłam nim zafascynowana. Zresztą nie ja jedna. Był fascynujący, pisaliśmy na gg. Kilka spotkań na wyjeździe, seks itp. Niestety rzeczywistość. On miał żonę i dzieci. Nigdy tego nie ukrywał. Wszystko się skończyło tak po prostu. Brakuje mi jego konwersacji, dowcipu, wszystkiego. Na anonimowych też przestał pisać.
Minęło sporo czasu, a ja wciąż o nim myślę. Czy ktoś tu jeszcze przeżył podobną historię? Czy tylko ja przeżyłam anonimowe zauroczenie?
Dodaj anonimowe wyznanie
Już wiemy, gdzie podział się majer! I tak, było kilka anonimowych par, ale nie wiem nic o ich dalszych losach.
Też od razu pomyślałam, że majer :D
Kurde! Pierwsze co - Majer!
ooo a jakie anonimowe pary? co za romanse mnie ominely?
Ja pomyślałam o Scorze.
Majer był porządnym facetem, nie zdradziłby żony.
Scor jest na etapie narzeczeństwa jeśli dobrze kojarzę.
Też przyszedł mi do głowy Majer! Majer, wróć!
z ciekawosci pytam :) nikomu nie zagladam do lozka, ktorys raz juz slysze, z ebyly jakies pary o t i tyle
ale pewnie nawet jakbyscie mi nicki podali to czesci moglabym nie kojarzyc
@nowyrokNOWAJA
Ja natomiast kojarzę, że w jednym z ostatnich komentarzy wspominał, że urodził mu się syn
@Hvafaen, a coś ty taka obeznana co do tego, co działo się rok albo kilka lat wcześniej? Nick jest 2 miesiące, pytanie który to już tu twój nick...
Nie romansuj z żonatymi! To może zniszczyć ich życie.
Sam kiedyś popełniłem ten błąd, zdradziłem żonę, ona się dowiedziała i moje życie zmieniła w istne piekło... teraz wie, że nie jestem impotentem i chce uprawiać seks :(
Biedaczek. Chlip, chlip.
He he, nie jestes impotentem. Dobre, naprawde dobre.
Jak to zmieniła Twoje życie w piekło??? Przecież to nie Twoja wina, tą podła suka Cię uwiodła!
i zona nie dopieszczala!
Al? Al Bundy? To Ty?
@paella no w piekło, bo ożenił się z nią tylko dla kasy, pewnie jest paskudna jak muka z Muminków, i jeszcze chce sexy uprawiać. Sic!
@36873 Oni sobie co najwyżej zniszczą życie! To wina faceta, że za bardzo lubi rozpinać rozporek, a nie kobiety (oczywiście, jeśli kobieta jest bez zobowiązań, ale gdy ma partnera to popełnia winę wobec niego, a nie kochanka).
Przynajmniej@ nowa w internetach? Żartów nie łapie?
Jestes świnia. Podła w dodatku. Wiesz ze chłop ma żonę i dzieci i rozkładasz 0rzed nim nogi. Jeszcze ciul z tą żona ale czemu winne są dzieci? Chciałabyś żeby twój ojciec dupczyl jakąś kobietę? Wiadomo że jakby chciał to i tak by sobie znalazł jakąś babę ale ty mogłaś sobie darować. Szkoda dzieciaków. A ty i ona jesteście potworami.
Właściwie to jedynym winnym zdrady jest małżonek, któremu spodnie nie trzymają się dupy.
Błagam, kochanka nie ciągnie faceta do łóżka siłą. On ma swój rozum, nie jest dzieckiem, a wszystkie decyzje podejmuje świadomie, więc jedyną osobą, która jest winna zdrady i rani swoich bliskich, jest osoba zdradzająca.
Jak facet jest w porządku, to choćby miss świata rozłożyła przed nim nogi, to i tak nie zdradzi swojej partnerki.
No fakt, to facet obiecywał swojej żonie i to on zdradził, ale świadome pójście do łóżka z żonatym i dzieciatym jest postrzegane w społeczeństwie jako wątpliwe moralnie i nic dziwnego, że takie zachowanie budzi negatywne uczucia. Ja np. nie chciałabym mieć w swoim otoczeniu takiej koleżanki/znajomej/kobiety po prostu. Co innego kiedy taka kobieta nie wie, że spotyka się z zajętym facetem, a co innego kiedy doskonale wie co robi, ale ma to głęboko.
Świadome pójście do wyra z żonatym to też policzek dla zdradzonej, to też nieokazanie jej szacunku, kochanka też celowo wyrządza krzywdę takiej kobiecie. Nic jej nie obiecywała, no jasne, równie dobrze może podejść do takiej żony i napluć jej w twarz. Zawsze winne są dwie strony, nawet ta, która nie obiecywała niczego przed ołtarzem czy w urzędzie. Mąż świnia, ale kochanka też świnia.
A ja bym takiej kochance postawiła drinka i podziękowała, że zabiera ode mnie niewiernego faceta.
Bezdomna - no daj spokój. Kochanki nie są jakimiś bohaterkami, które wyłapują niewiernych partnerów. Już nie wspomnę o tym, że większość zajętych szuka dziewczyn dyskretnych. Jeśli kobieta (i odwrotnie) idzie świadomie do łóżka z zajętym facetem to logiczne, że nikogo nie zdradza, ale postępuje niemoralnie i społecznie nie jest to akceptowane. Jeśli chcesz dziękować jakiejś dziewczynie to podziękuj tej, która odmówi seksu, zbierze dowody na faceta i ci je wyśle ;)
Cóż, wy macie takie podejście, ja mam inne, poglądami się wymieniliśmy i dalsza dyskusja w tym temacie nie ma sensu :)
Okej, nie planuję cię przekonywać, ale chętnie poznam twój punkt widzenia. Piszesz, że byłabyś wdzięczna za zabranie niewiernego faceta. Także w przypadku, kiedy ta kochanka uprawiałaby seks z twoim chłopakiem przez kilka lat, w czasie których nieświadoma niczego zostałabyś jego żoną, potem matką jego dzieci? Facet zmarnowałby ci życie a ta dziewczyna patrzyłby na to zupełnie obojętnie, bo "jak nie ja to inna" i poważnie nie miałabyś ani trochę żalu? Chociażby o to, że nie napisała ci anonimowego SMSa "on cię zdradza"? Jestem zwyczajnie ciekawa, bo dla mnie ta dziewczyna byłaby praktycznie równie winna.
Znowu ta sama dyskusja. Kiedy ja dowiedziałam się, że facet kogoś ze mną zdradził czułam obrzydzenie do niego i do siebie, a przecież nie miałam pojęcia, że jestem tą drugą. Dłuższy czas nie mogłam sobie poradzić z tą sytuacją. Brzydzę się zdrady i nie chciałam się do tego przykładać. Uważam, że to czy zdradzi ze mną czy z inną robi różnicę.
bezdomna, jest taka ksiazka Kasi Miller- "Kup kochance meza kwiaty"
ksiazka jest o zdradzie wlasnie
a te kwiaty w kontekscie podziekowania za uwolnienie sie od gnoja
i to nie znaczy, ze sie takim babskiem wlazacym w cudzy swiazek nie gargi
po prostu kwestia zobaczenia prawdziwej twarzy sqrwiela i uzyskanie mozliwosci kopniecia go w zad
Nie wiem czy dorabianie jego biednej żonie rogów mozna nazwac "zauroczeniem" ...
ostatnio wysyp tu historii z zonatymi albo z duza roznica wieku
Co nie? Szczególnie z tą różnicą. Mam wrażenie, że to wszystko pisze jedna, góra dwie osoby - a w komentarzach pod tego typu wyznaniami pojawiają się praktycznie za każdym razem te same, nowe nicki.
Nie zasługujesz na miano kobiety. Gardzę takimi kobietami jak ty tak samo jak żonatymi mężczyznami wdającymi się w romans. TFU!
@Magenta bez przesady ludzie popełniają błędy, zachowują się źle. Ale to co zrobiła nie sprawia że nie zasługuje na miano kobiety. Obydwoje według mnie postąpili poprostu egoistycznie, głupio i krzywdząco.
Jeżeli dla ciebie pójście z pełną świadomością do łóżka z żonatym facetem jest tylko głupotą to podziękuję za dyskusję. To najgorsze świństwo i kobieta z jakimikolwiek zasadami w życiu by na taki układ nie poszła, choćby facet niewiadomo jak mocno nalegał.
I tak, dla mnie nie zasługuje na miano kobiety. Tak samo jak on nie zasługuje na miano mężczyzny. I z chęcią obojgu bym splunęła w twarz jakbym tylko mogła.
@Magenta rzeczywiście, za delikatnie to nazwałam.
Może po prostu zmienił nick
Bywa bywa nadal, tylko pod nowym nickiem :)
On to akurat nie musiał się wstydzić żadnej swojej wypowiedzi... zreszta Scoora tez mi brakuje i FoxyLady
Egoizm i głupota.
Ale taki na żywo romans??