#O9BrJ
- Olka, mówiłaś że od 14 też można! A teraz mamy przerąbane!
Oczywiście był to żart. Wszyscy odwrócili się. Później policjant i nasza wychowawczyni poprosili nas do siebie. Musieliśmy tłumaczyć, że to był zwykły żart. Nigdy nie zapomnę tego spojrzenia policjanta.
A jakbyscie ze sobą faktycznie sypiali to by wam zabronili? ;D
Poza tym jakby to byla prawda to logiczne ze kumpel nie moqilby tego na głos. Ach ta logika doroslych xd
To by rodzice mieli kłopoty. ;)
@czcijmarchewke tak, bo zostaliby dziadkami. ;)
A wiesz że zawsze mogą i nie pytają czy już ich potrzebujesz czy nie?
@jackdaniels w ciul nie przemyślana odpowiedź. Jakby jedynym problemem tworzacym sie z seksu byłoby dziecko, to świat byłby piękniejszy.
A ciekawe jakby to udowodnili? Nie ma dowodów nie ma zbrodni ;)
No gorzej jak dowód przychodzi na świat po 9 miesiącach
Wizyta u ginekologa i już jakieś dowody są.
Seks, a nie sex. Nie dość, że poprawniej to i ładniej wygląda.
Mówicie że polskie prawo jest dziwne bo seks od 15 a filmy można oglądać dopiero od 18 lat a to chodzi o to żeby mlodzi ludzie nie wyobrażali sobie seksu jak w filmach bo później mogą być zawiedzeni i nie zadowoleni ze swojego życia seksualnego ponieważ "w filmie było lepiej, ładniej"
Z tego co wiem, jeśli seks uprawiają osoby, które nie skończyły 15 lat, to to nie jest żadne przestępstwo, ani nic w tym stylu. Przestępstwem jest wtedy, gdy np. 18 latek uprawia seks z 14 latką.
Niektórzy ludzie nie powinni nigdy zostawać nauczycielami. Przecież to był ewidentny zgryw. Pamiętam jak nad moim kumplem dosłownie znęcała się jedna nauczycielka. Brała go na każdej lekcji do odpowiedzi, zaniżała mu oceny. Koleś miał przeciętne oceny, a dzięki tej kobiecie groziło mu nieprzejście. Po kolejnym odpytywaniu i kolejnej jedynce, kumpel usiadł do ławki bardzo już załamany i powiedział strasznie cicho pod nosem "noż kur.. zabije ją". Siedziałam obok i ledwo to usłyszałam. Nie wiem jakim cudem usłyszała to ta franca nauczycielka. Zrobiła aferę na całą szkołę, poszła do dyrektora. Kumpel musiał chodzić po pedagogach/psychologach/psychiatrach, którzy przeprowadzali z nim bardzo długie rozmowy, robili jakieś głupie testy i sprawdzali czy faktycznie jest w stanie zabić :o Babka miała ewidentne problemy ze sobą i się uwzięła nad nim, a na koniec zrobiła z siebie ofiarę.
Seks, nie sex. Jesteśmy w Polsce, piszmy normalnie ;)
Lunch.. Jeszcze lepiej. Moja mama boi sie już wyjsć na miasto albo jechać autobusem beze mnie lub rodzeństwa.
mimo że mieszkam w anglii i na codzień rozmawiam głównie po angielsku, na dodatek mam chłopaka, który nie zna polskiego, więc 'sex' jest normą, to strasznie mnie denerwuje, gdy polacy piszą 'sex', ogólnie nie przepadam za zbędnym zangielszczaniem wyrazów, ale na ten sex to mam jakieś szczególne uczulenie ;)
Nie zauważyłam i niemal dokładnie to samo napisałam.
scorpions, ja też mam jakieś szczególne uczulenie na zagielszczone 'sex'. Do niczego to nie pasuje w całym polskim zdaniu.
Nawet jakby na poważnie, to wyszloby juz po fakcie :)
Dziwne spotkanie miałaś..
Jak będę mieć o tym lekcje to też tak powiem! hahah dzięki że poprawiłaś mi humor :D