#NynEx

Jakiś miesiąc temu moja stara szczoteczka do zębów po prostu się zużyła. Jako, że moja mama wychodziła do sklepu, poprosiłem ją aby kupiła mi nową szczoteczkę, po czym wyruszyłem do szkoły.

Wieczorem tego samego dnia z zamiarem umycia mych narządów żujących zajrzałem do szafki w poszukiwaniu nowej szczoteczki, znalazłem odpakowany egzemplarz w perfekcyjnej kondycji. Znając tendencję mojej mamy do odpakowywania wszystkiego od razu po wniesieniu do domu bez skrupułów umyłem nią zęby, przekonany o jej nowości.

Następnego dnia rano gdy ponownie korzystałem z dobrodziejstw pasty do zębów do łazienki weszła moja mama. Spojrzała zdziwiona i wyciągnęła z torebki zapkowaną nową szczoteczkę, o czym wczoraj zapomniała. Natychmiast zaczęła się śmiać. Gdy w końcu udało mi się zatrzymać tą radość, zapytałem się o jej powód. Dowiedziałem się, że szczoteczka którą właśnie umyłem zęby była już użyta. Nie zmartwiło mnie to aż tak dopóki nie dowiedziałem się, że służyła ona nie do mycia zębów, a do czyszczenia wanny, a co gorsza muszli klozetowej z brudu w trudno dostępnych miejscach. Poczułem obrzydzenie po czym wybuchłem śmiechem i tak żyję do dziś cały i zdrowy.
BandTheRolla Odpowiedz

Chwila ciszy dla Twojej jamy ustnej

Ciastozrabarbarem Odpowiedz

Ja po takiej informacji na pewno pozbyła bym się śniadania 🤢

Evrard Odpowiedz

Przypomina się film Poranek kojota. Tam rozwiązanie zagadki było o wiele gorsze.

Dodaj anonimowe wyznanie