#Nv6Q2

Pewnego dnia na spontanie, postanowiłam pojechać do rodziców na weekend, a tak się jakoś złożyło, że chwilę wcześniej wyjechali od nich moi dziadkowie.
Kiedy do nich jeżdżę (do rodziców, nie dziadków), nie zabieram ze sobą takich rzeczy jak szampon, mydło czy pasta do zębów, ponieważ mogę korzystać z tych, które są u nich w domu.

Dojechałam na miejsce, przespałam się i następnego dnia rano zeszłam do łazienki umyć zęby, ale przeszukałam wszystkie szafki i nigdzie nie mogłam znaleźć pasty do zębów, poszperałam jeszcze chwilę i znalazłam schowaną głęboko nieznaną mi kosmetyczkę, a w niej tubkę z wielkim napisem Colgate, więc ochoczo otworzyłam tubkę. Pachnie ładnie, ma taki uroczy kolor, to wycisnęłam pastę na szczotkę i zaczęłam szorowanie. Smak gumy balonowej zmusił mnie do stwierdzenia "Ta pasta jest za*ebista".
Mija chwila i czuję, że zaczyna być jakoś dziwnie, bo coraz ciężej się rozprowadza, a i wcale się nie pieni, no ale trudno, wyjmuję szczoteczkę, zaciskam zęby, żeby umyć front i... już nie mogłam szczęk otworzyć.

Mama woła na śniadanie, ja w panice myślę co jest kurła grane i próbuję otworzyć buzię, ale nic z tego.
Ta pachnąca, różowa, za*ebista pasta o smaku gumy balonowej okazała się być klejem do protez.

PS Nie polecam, cały dzień męczyłam się z pozbywaniem się tego g**na. Śniadania ostatecznie nie zjadłam, a mama stwierdziła, że jestem na nią obrażona, bo się nic nie odzywam.
paella Odpowiedz

Ciężko było pokazać mamie czym umyłas zęby? Może miała też rozpuszczalnik do tego kleju?

Satanismus

Rozpuszcza się w kontakcie ze śliną.

PaniPanda

Satanismus ale chyba nie tak całkiem? Bo inaczej jak ta proteza trzyma się, skoro ślina rozpuszcza ten klej?

zoix

Wstyd jest czasem silniejszy niż klej.

homoopathie

Generalnie jeśli mowa o dobrze zrobionej protezie, to powinna się ona utrzymywać na swoim miejscu bez pomocy żadnego kleju. Jeśli jednak o niego chodzi, to można go usunąć nabierając ciepłej wody w usta i płukając przez chwilę, bądź też przy pomocy oleju jadalnego.

paella

Nie znam się, protez nie noszę ale biorę pod uwagę opcję, że jak ktoś używa to wie też jak się pozbyć kleju a nie tylko jak nałożyć.

WrozkaSmierci Odpowiedz

Zaśmiałam się. Jestem podła XD ale jakoś ubawiło mnie nieszczęście autorki

astenopia

ok, nikogo to nie interesuje

Vito857 Odpowiedz

Colgate, Corega, jeden czort 😉

MagicPower Odpowiedz

Spodobało mi się wyznanie, nieźle to musiało wyglądać. Wybacz ale chciałbym to zobaczyć 😄 No ale pomyśl dobrze że chociaż smak był zajebisty. W życiu trzeba różnych rzeczy spróbować! Nawet klej do protez 😋

bazienka2 Odpowiedz

Ciesz się, że poważnego kataru wtedy nie miałaś 😳

AutorWyzwania

Przez Twój komentarz właśnie sprawdzam, czy da się oddychać z zaciśniętą szczęką 😂

sinusoidazemniejest

Wyobraziłam sobie to, z moim wiecznym katarem..., a w rozmowie o tym wyznaniu padło jeszcze cośo kichaniu (OMG zuo)

PoraNaPiwo Odpowiedz

Jestem w stanie w to uwierzyć. W piątek kupiłam właśnie klej do protez zamiast pasty. Na szczęście zjarzyłam się chwile przed użyciem, bo jakaś taka dziwnie mała była ta tubka😅

milka90 Odpowiedz

Ja kiedyś umyłam zęby kremem Bambino :D

PierunJeden Odpowiedz

Opatentuj to jako rewolucyjny sposób na odchudzanie. Nie możesz otworzyć ust = nic nie zjesz = chudniesz. 😁

karolina92 Odpowiedz

Mnie najbardziej zaniepokoiło, że podczas snu zmieniła Ci się płeć, skoro piszesz ,,przespałEm się i następnego dnia rano, zeszłAm''

astenopia

to się nazywa genderfluid :D

Doge2 Odpowiedz

Jesteś skrajnie głupia i nieprzystosowana do życia, skoro nie wpadłaś na to, by pokazać stan swojej jamy ustnej i opakowaniu kleju...

Zobacz więcej komentarzy (1)
Dodaj anonimowe wyznanie