#NthTw

Jestem ze swoją dziewczyną od 3 lat. Ola (imię zmienione) jest cudowną dziewczyną, która zasługuje na wiele więcej, niż dostała od życia. Wychowała się w domu dziecka, a nikogo ze swojej rodziny nie zna. Poznaliśmy się na studiach, ja kończyłem magisterkę, a Ola zaczynała studia. Oboje studiowaliśmy dziennie i oboje utrzymywaliśmy się z prac dorywczych i stypendium socjalnego. Było dosyć skromnie, ale bez piszczącej biedy.

Obecnie zarabiam bardzo dobrze jako programista, a Ola jest na 3 roku studiów (został jej rok do inż.) i wiedzie nam się super. Problem polega na tym, że już od jakiegoś roku czuję, że moja miłość do Oli wygasła i chciałbym się rozstać, ale boję się, że ona sobie beze mnie nie poradzi i nie będzie miała gdzie pójść. Jasne, że nie zginie z głodu, a akademiki nie są takie drogie, ale chciałbym, żeby w końcu mogła naprawdę żyć i się z tego życia cieszyć, nie martwiąc się o przyszłość i pieniądze. Wiem, że Ola mnie kocha ponad wszystko i że kiedy z nią zerwę, to straci chęci do czegokolwiek i jej życie znowu się zawali. Wiem też, że jest zbyt dumna, żeby przyjąć ode mnie jakąkolwiek pomoc po zerwaniu.

Nie wiem co zrobić i czuję, że jestem w pułapce. Nie potrafię już okazywać Oli uczuć, próbuję udawać i mówić jej, że ją kocham, chociaż z każdą taką sytuacją czuję się jak świnia i skończony dupek. Wiem też, że im dłużej to trwa, tym dłużej ją oszukuję, kiedy ona wyobraża sobie wspólną przyszłość i dzieci...

Jestem szantażowany emocjonalnie, chociaż oprawca o tym nie wie. Pewnie skończy sie tak, że będę z Olą, aż uda się jej ułożyć życie, i wtedy odejdę.
HansVanDanz Odpowiedz

Przeciąganiem w czasie i życiem w fałszywym związku do niczego dobrego nie prowadzisz.
Trochę kuje mnie w oczy twoje przekonanie, że ona jest kim jest będąc z tobą, że bez ciebie to zginie jak Andzia w parku. Brzmisz trochę jak bufon.
Uwolnij te dziewczynę, nie karm się jej uczuciami.

Dragomir

"Zginie jak Andzia w parku" 😁😁😁😁
Kuć to można np. żelazo, póki gorące. A to co Cię to robi, to kłuje :) sorka, musiałem.

HansVanDanz

Mir
Tak wiem, nie chciało mi się edytować. Teraz ty trochę jesteś bufonem 😉

Dragomir

Gramatycznym i ortograficznym jestem :) ale nie nadętym jakoś na maksa. Jak zrobię błąd i ktoś mnie poprawi, to uznam, przeproszę i podziękuję :) a czasami jak mi się wybitnie gryzie to też to napiszę, ale nie będę się kopał z jakimś Miodkiem czy innym językowym guru.

Dragomir Odpowiedz

Znudziła się jedna dziura? Zakochanie minęło, miłość to decyzja. Ty ją już podjąłeś.

chybajednaknie

"...miłość to decyzja."
Bzdura.

Maniack37

Matko, czy musisz sprowadzać wszystko do seksu? Rzadko się spotyka miłość swojego życia przy pierwszym poważnym związku, ciężko to zrozumieć?

Dragomir

Tobie to słowo "dziura" tylko z jednym się kojarzy...

SamoZycie Odpowiedz

Stopniowo ochładzaj związek. Nic na siłę.

Diddl

No genialny pomysł. Zamiast normalnie zerwać jak dorosły facet, to niech wpędzi dziewczynę w poczucie winy, że coś robi nie tak, bo nagle zaczął mieć coraz chłodniejszy stosunek do niej.

wyzwoIonaa Odpowiedz

Kolejny facecik co się pobawił w związek ale mu się znudziło

agawaana

wyzwolony - kolejny, który ma internet w psychiatryku.

Dodaj anonimowe wyznanie