#NkkMG
Bardzo trudno było mi zacząć ten temat z moją matką (jest równie despotyczna i egocentryczna jak on)... W końcu zebrałam się w sobie, zaczęłam jej opowiadać...
Jej komentarze do mnie w ciągu kolejnych kilku rozmów:
- Jak możesz MI to robić?
- Tylko nie mów znajomym, bo mi wstyd.
- Jak on tu był, to mówił, że mu zależy, mogłabyś się postarać też chociaż trochę, a nie OD RAZU się rozstawać.
- Już bym prędzej zrozumiała, że to robisz, bo się w kimś szczeniacko zakochałaś, a nie, że po prostu "nie kochasz go już".
- Tylko nie waż się powiedzieć cioci o tym.
- Zapamiętaj sobie, że nowego faceta nigdy nie zaakceptuję.
- Robisz MI dokładnie to samo świństwo, co twój ojciec, widać, że spaprane geny.
Czasem tak jesteśmy "przyzwyczajeni" do czyjegoś zachowania, że trudno nam dostrzec, jak bardzo to zachowanie odbiega od normy...
Moim zdaniem jeżeli czujesz się źle i nie widzisz szans na poprawę tej sytuacji to lepiej zostaw go i ogranicz kontakt ze swoją mamą, oraz otocz się jakimiś pozytywnymi ludźmi. Powodzenia w życiu ;)
Czyżby Spencer Hastings? :) Stąd nazwa?
Ktoś jeszcze jest fanem pll? ❤
Właśnie ja:)
Zgłaszam się 😀✋
Dokładnie tak, dobrze myślicie 😀
To Twoje życie i Twoje wybory. Twoja mama nie musi akceptować Twojego partnera, liczy się Twoje szczęście.
Twoje zmienia wszystko a Twoje ING ...
Też pomyślałam o reklamie banku...
Do-kla-dnie! :D
No jasne, bo według niej lepiej jest trwać w związku z osobą do której już nic się nie czuje?
Niektórzy mają takie myślenie, czy by pił czy bił, byle był....
Zostaw tego faceta i nie przejmuj się zdaniem innych. Twoje życie, ty decydujesz.
Matka za Ciebie życia nie przeżyje, choć widać, że bardzo by chciała. Łatwo byłoby napisać żebyś się rozstała, ale sama wiem jak trudno jest się odzwyczaić od kogoś... dlatego od siebie napiszę żebyś nie rezygnowała przede wszystkim z siebie, pamiętaj, że trudny związek może być przyczyną wielu zmian w Twoim ciele i psychice. Jeśli boisz się zawieść otoczenie i rodzinę to spokojnie przemyśl sprawę i cokolwiek zdecydujesz rób to co sama uważasz za słuszne... to z mojej strony tyle, trzymam kciuki za Ciebie dziewczyno :)
Nie ma co się męczyć. Kopnij go w dupe, a ludzie niech sobie myślą co chcą. Życzę szczęścia
Jeżeli prośby i groźby nie pomagają, to najlepszym sposobem jest rozwód, najlepiej za plecami "najbliższych", skoro nie możesz otrzymać od nich wsparcia.
Pierwszy akapit i myśl... Dlaczego z nim jesteś? Czy twój związek nie powstał w oparciu o idealizowanie twojego męża, a później odpadły Ci klapki z oczu?
Warto też zadać sobie pytanie, czy dobrze rozmawiasz z mężem. Jeżeli on jest dyspotyczny, egocentryczny itd, to dlaczego z nim jesteś? Jeżeli myślałaś że go zmienisz, to byłaś w błędzie.
Nie bronię go, ani matki. Lecz czy Ty zauważyłaś też swoje błędy?
Nosz kurde, jesteś dorosła? Jesteś. Możesz decydować o swoim życiu? Możesz! Tak trudno zadbać o swój los? No pewnie, łatwiej wyżalić się na anonimowych.
No, mama zachowała się źle. Bardzo źle. Porozmawiaj z mężem, wytłumacz co Cię dręczy, jeśli będzie dalej robił awantury, po prostu daj sobie czas i wyjedź gdzieś do przyjaciółki i odpocznij ;)