#NfbwI
Ja budzę się z krzykiem, cała zapłakana do mamy, bo przecież miałam jechać do siostry (mieszka na wsi i ma własne gospodarstwo). Krew leje się z czoła, a mama opanowana wzięła papierowe ręczniki i zaczęła mi to obmywać. Rana płytka, obyło się bez szpitala i szwów, ale wstyd mi było wyjść na dwór.
Koniec końców do siostry pojechałam ze strupem na czole.
Generalnie to blizna mi nadal została, ciągnie się od lewego górnego początku czoła do prawego oka. Kilka milimetrów od rogówki. I najlepsze, wszyscy, którzy też zwalili się do gospodarstwa na weekend, ochrzcili mnie Harry Potter. Zamiennie na X-men.
Minęło już ponad 6 lat i nadal się pytają jak w Hogwarcie.
Żyć nie umierać.
Co narzekasz, do mnie już 6 rok się z listem spóźniają :c
O mnie całkiem zapomnieli :((((
Chyba, ze sa jakieś zajęcia dla dorosłych "czarodziei" :D
@Kraverka U mnie to już 10 lat, zaraz będzie 11! Moja koleżanka za to dostała. Niemal. Za bardzo się ociągała z otwarciem okna i sowa zeżarła jej list :c
Ach te polskie sowy, do mnie też jeszcze list z Hogwartu nie dotarł
No ja już dawno skończyłam, polecam ;) Rose za rok we wrześniu zacznie Hogwart, czekamy tylko jeszcze na list, ale to raczej kwestia czasu.
Musza miec niezły bałagan w papierach, bo ja tez wciąż czekam. Przesadzają troche. Kolejny rok tak jest...
Co ja mam powiedzieć? Jestem hobbitem ;/
Ehhh...wiesz ,teraz te wszystkie mugolaki tam sie pchają ,to problemy w papierach.McGonagal się nie wyrabia ,biedna
Muszę was rozczarować kochani ale raczej listy nie dotrą 😢 biorą tylko ze swojej narodowości. Polaków nie chcą <\3
Dziwicie się? Jak polecony albo paczka 0,5x0,5m potrafi się zgubić na tej naszej Poczcie Polskiej, a co dopiero sowa!
Muszę przyznać, że od śmierci Albusa to już nie to samo. Minerva stara się, jak może, ale ona już dobiega setki i w zasadzie bardziej reprezentuje szkołę, niż ją prowadzi. Wszystko jest na głowie Neville'a, zastępcy dyrektora.
Oj przesadzasz :) Kotek pewnie chciał Cię tylko pogłaskać :D
A że pazurkami to nieistotny szczegół :P
Siemasz Gumka :D
@smilley oczywiście tylko żartowałem :) Szczęście, że pazurkami ominął rogówkę :)
@KololowaKledka cześć :D
Jako kociara oraz Harry Potter na czole zdecydowanie cbronie kociaka! Walczył moze o żarcie? :D
@Zimny..wtf!? Ja sie tylko przywitałam z Gumką :c
Byłem, ale trollowałem, w celach testu :D
Siema wszystkim :)
Jakiego testu?
Jakiś dziwny ten kot Ci się trafił ;p A tak serio, to zwierzak musi znać granice od małego, bo potem tak właśnie się dzieje.
Swoją drogą mój kot budzi mnie, włażąc mi na brzuch. Dzięki niemu nie zaspałam na żadną maturę, bo codziennie czuwał :D
Ale tak szczerze to nudno nie masz :)
A ja nie mam kota. Alergia to złoooo!
Mojego kota kiedys jakas kuna czy inny zwierz zaatakowało w lesie, przyszedł w nocy balkonem położył mi się do łóżka jak zwykle. Dopiero rano poczułam strasznie nieprzyjemny zapach i zobaczyłam krew i pogryziona szyje kota, spakowaliśmy go do klatki po króliki nie wiedząc czy nie ma np wścieklizny czy czegoś innego i do weterynarza. Jechałam z kotem z tylu samochodu i do niego mówiłam, a on nagle łapa za klatkę z pełnymi pazurami przejechała mi tak po twarzy do krwi. Zdarzylam powiekę zamknąć na ktorej miałam rysę, dzięki Bogu mi oka nie uszkodziła ale blizny sie trochę trzymały. Tak kot zyje nie miał wścieklizny
Ważna zasada: nigdy nie ufaj stworzeniom, które mogą być w szoku. Czy to człowiek, czy zwierzę. A że kot był po ataku, mógł być przerażony lub zdezorientowany. Ostatnio tu ktoś pisał, jak chciał uratować bezdomnego psa od skończenia pod kołami samochodu, to zwierzę go ugryzło.
Mnie kuzynka trepen kopnela i tez na mnie potter mowia bo mam blizne centralnie po srodku czola
@Bestia pewnie autorce komentarza chodziło o trepa/trepka. Faktycznie, jest się czego czepiać...
haha
To pewnie była McGonnagall ;)
Ja chędożę! Jesteś wiedźminem!!!!
Chciałabym mieć jakąś ciekawą bliznę, one dodają charakteru
Popek tez tak pewnie mowil 😂
Popkowi blizny dają +1000 do patologii.