#NcEYR

Historia miała miejsce dwa lata temu w czerwcu, pod koniec roku szkolnego.
Z własnego lenistwa poprzedniego dnia do późna siedziałam na komputerze, w związku z czym byłam bardzo zmęczona. Nie chciało mi się myć zębów, więc przebrałam się w piżamę i padłam na łóżko.
Następnego dnia w pośpiechu szykowałam się do szkoły, więc o myciu zębów również zapomniałam.
Problem niezbyt świeżego oddechu doskwierał mi przez cały dzień, więc ogólnie mało się odzywałam do kogokolwiek.

Kiedy lekcje się skończyły i wracałam do domu, na mojej drodze zobaczyłam to... Listek gumy, jeszcze w tym srebrnym papierku. Niedługo się zastanawiając, rozejrzałam się dookoła - nikt nie widzi. Guma w rękę i już mnie nie ma. Papierek odwinął się z jednej strony, więc kawałek gumy z wątpliwym stanem czystości oderwałam i wyrzuciłam, natomiast resztę wsadziłam do buzi i żułam jak gdyby nic.
Nadal nie potrafię pojąć jak do tego doszło i jak bardzo zdesperowana musiałam być tego dnia.

Teraz kiedy ktoś zaproponuje mi gumę, od razu wydaje mi się, że wie o tamtej sytuacji.
Życie już nigdy nie będzie takie samo.
ohlala Odpowiedz

Szłaś już do domu i połasiłaś się na gumę z ziemi? To bardzo, bardzo nielogiczne.

Vemonis Odpowiedz

Gumę miętową mogłaś kupić w szkolnym sklepiku czy w kiosku i nikt by nic nie poczuł jeśli masz wyleczone zęby. Najwyżej by ktoś pomyślał że paliłaś papierosa i chcesz to ukryć.

Termalna

Też mogła zapytać kogoś, czy mógłby jej dać.

GeddyLee Odpowiedz

Już myślałem że tam zawinięte było coś innego, wtedy może by to było w jakikolwiek sposób anonimowe

sostysiacawsi

Racja, bo żucie gumy podniesionej z ziemi to normalka, każdy tak robi przecież.

kociambe Odpowiedz

Ja bym się tą gumą tak nie przejmował, bardziej zwróciłbym uwagę na nieprzyjemny zapach z ust prze cały dzień.
Nawet jak się zapomni o umyciu zębów to jednak po zjedzeniu posiłku czy wypiciu czegokolwiek ten zapach powinien się zmienić albo zneutralizować chociaż.

Może warto by odwiedzić dentyste bo tam może być pruchnica, że hoho.

TakiSmieszek35 Odpowiedz

W końcu coś prawdziwie anonimowego, a nie żale że "chłopak mnie rzucil bo jestem gruba/gruby" :D
Plusik jak nic ;)
Ps. Bkehh ;)

GeddyLee

jak to "bleeh", skoro była zawinięta w papierek a nie leżała bezpośrednio na ziemi?

PinkRoom

Trochę jednak leżała, tyle, że część dotykająca ziemi została oderwana. Nadal bleeh.

Lucy5 Odpowiedz

Bleeee... Anonimowe 👍

ilikemylife Odpowiedz

Pewnie proponują ci gumę do żucia bo wciąż nie myjesz zębów.

Normalna1 Odpowiedz

Jak do tego doszło - nie wiem

Dodaj anonimowe wyznanie