Nie chciałam iść do szkoły, więc zasymulowałam chorobę. Udało się! Zostałam w domu z myślą, że się wyśpię i obejrzę serial...
Dostałam takiego rozwolnienia, że nie oddalam się od kibla na więcej niż 5 metrów. Lepiej w domu niż w szkole.
Dodaj anonimowe wyznanie
Serial na kiblu też idzie obejrzeć. :P
Oszukać przeznaczenie
Sraczki z dupy
Oszukać przesraczenie :P
Za bardzo wczułaś się w rolę
Trzeba bylo pujsc to bys przynajmniej korytarz szkolny osrala