Jestem tak wielkim smakoszem (a raczej "smakoszką") słodyczy, że gdy widzę osoby o ciemnej skórze... robię się głodna na czekoladę, zwłaszcza gdy ktoś ma apetyczny kolor skóry.
Mam tak dopiero od kilku lat. Miał ktoś podobnie?
Dodaj anonimowe wyznanie
Jak zobaczysz Azjatę, to nachodzi Cię ochota na cytrynę. A szpinak jesz tylko jak zobaczysz Marsjanina.
Czyżby rodził się w Tobie Hannibal Lecter? ^^
Ta żądza trawi go od środka.
Prowadzący talk show w USA, Trevor Noah, pochodzi z RPA i opowiadał że mama mu tłumaczyła różnice w kolorze skóry u ludzi na czekoladzie. Czarni - ciemna czekolada, biali - mleczna czekolada, bo dolali dużo mleka. Logiczne ;) . I mówi że od tej pory mu się zakodowało, że kolor skóry jest jak czekolada. Tak mi się skojarzyło :)
Chciałem być sobą za wielką wodą
Na czekoladę poczułem chęć 🎶
Nie, nie miałam.
Zdecydowanie odstaw ćpanie bo dragi ewidentnie piorą ci beret
Musisz spróbować czarnego kabana, może Ci przejdzie po tych doświadczeniach.