Trzy miesiące temu wziąłem ślub. Oczywiście kumple zorganizowali mi kawalerski, wiadomo, tradycja.
Pracuję w dużym korpo, tematy finansowe. Dziś poznałem córkę mojego przełożonego. Wiedziałem, że skądś znam tę twarz... To była jedna ze striptizerek.
Teraz za każdym razem kiedy go widzę zastanawiam się, czy wie.
Dla mnie takie wieczory kawalerskie są obrzydliwe. Jest to zdrada swojej partnerki, gdy zaprasza się jakąś prostytutkę, która macha facetowi cyckami i dupą przed oczami. Nie rozumiem tej "tradycji" i nigdy nie zrozumiem.
Brzydzą mnie faceci którzy zapraszają na swój wieczór kawalerski, striptizerki.
Fiolek007
Często koledzy im zapraszają a oni dowiadują się już w czasie wieczoru
sihill
@Fiolek007 to tak trudno poinformować świadka/innego kolegę organizującego wieczór, że nie życzy się sobie takich "atrakcji"? Ja też się takimi facetami brzydzę, kawalerski jako "ostatnia" okazja do zdradzenia przyszłej małżonki. No super.
Lepiej nic nie mów, możesz wywołać tym piekło w ich rodzinie i domu. Nie Twoja sprawa, nie Twoje życie, a w tym wypadku przemilczenie tego nic nie zaszkodzi.
Swoją drogą nie rozumiem wieczorów kawalerskich ze striptizem. Nie jestem toksyczną zazdrośnicą, rozumiem pewne rzeczy. Ale często podczas takich występów zabawa nie ogranicza się do tańca striptizerki na rurze/scenie, a prywatnego tańca na kolanach przyszłego pana młodego. Będąc jego przyszłą żoną dziwnie czułabym się myśląc o tym, że jakaś naga dziewczyna tańczyła na jego kolanach z piersiami i tyłkiem centymetr od jego twarzy. W dodatku często na takich wieczorach leją się litry alkoholu, co jeśli urwie się film i dojdzie do zdrady? Tłumaczenie, że nie był jej świadomy, bo był pijany, a striptizerka kusząca nic by nie dało.
Czy to wyznanie pisała ta sama osoba co to poniżej? Czy te duże odstępy między wierszami to przypadek?
@TimeyWimey dziwne strasznie
Co drugie wyznanie w poczekalni ma te wielkie przerwy. Albo błąd strony i tak powiększa, albo jedna i ta sama osoba pisze różne wyznania
To wyzwanie pisał facet, a to poniżej- kobieta
No tak, bo nie można sobie udawać kogoś innego na stronie z anonimowymi wyznaniami 😅
#CSIanonimowe
Musi być przypadek. Tamto jest przez kobietę, a to przez mężczyznę, a w regulaminie jest napisane, ze nie wolno zmyślać.
Tak, tak, tylko kto sprawdzi, czy wyznanie jest czy nie jest zmyślone
Zapytaj.
Dla mnie takie wieczory kawalerskie są obrzydliwe. Jest to zdrada swojej partnerki, gdy zaprasza się jakąś prostytutkę, która macha facetowi cyckami i dupą przed oczami. Nie rozumiem tej "tradycji" i nigdy nie zrozumiem.
Brzydzą mnie faceci którzy zapraszają na swój wieczór kawalerski, striptizerki.
Często koledzy im zapraszają a oni dowiadują się już w czasie wieczoru
@Fiolek007 to tak trudno poinformować świadka/innego kolegę organizującego wieczór, że nie życzy się sobie takich "atrakcji"? Ja też się takimi facetami brzydzę, kawalerski jako "ostatnia" okazja do zdradzenia przyszłej małżonki. No super.
Lepiej nic nie mów, możesz wywołać tym piekło w ich rodzinie i domu. Nie Twoja sprawa, nie Twoje życie, a w tym wypadku przemilczenie tego nic nie zaszkodzi.
Swoją drogą nie rozumiem wieczorów kawalerskich ze striptizem. Nie jestem toksyczną zazdrośnicą, rozumiem pewne rzeczy. Ale często podczas takich występów zabawa nie ogranicza się do tańca striptizerki na rurze/scenie, a prywatnego tańca na kolanach przyszłego pana młodego. Będąc jego przyszłą żoną dziwnie czułabym się myśląc o tym, że jakaś naga dziewczyna tańczyła na jego kolanach z piersiami i tyłkiem centymetr od jego twarzy. W dodatku często na takich wieczorach leją się litry alkoholu, co jeśli urwie się film i dojdzie do zdrady? Tłumaczenie, że nie był jej świadomy, bo był pijany, a striptizerka kusząca nic by nie dało.