#N94bp
Jak pomyślałem tak zrobiłem, kupiłem największą porcję jaka była dostępna z wszelkiego rodzaju sosami. Po odebraniu zamówienia wróciłem na miejsce, w którym czekałem, szczęśliwy jak nigdy że zaraz zacznę pochłaniać ogromną ilość kalorii. W momencie gdy nadziałem pierwszą frytkę na widelec, kątem oka zauważyłem postać stojącą obok mnie. Odwróciłem się w stronę tej tajemniczej osoby i to był mój błąd. Obok mnie stał tzw. "osiedlowy menel", a moje spojrzenie było dla niego zaproszeniem do interakcji. Uśmiechnął się więc wyżej wymieniony osobnik swoim niepełnym uzębieniem i zaczął...
- Ale duża ta porcja frytek, wyglądają smakowicie...
- Z tej budki są najlepsze frytki w mieście - powiedziałem.
- Czy gdybyś nie mógł zjeść, to mógłbym dokończyć po tobie?
Spojrzałem na niego i zrobiło mi się strasznie głupio, że tak szybko go zaszufladkowałem jako pijaka, który zaraz zacznie żebrać o pieniądze na alkohol, a on najzupełniej w świecie był głodny jak ja, lecz jemu się nie poukładało w życiu. Jako osoba o wielkim sercu oddałem mu całą porcję (a nie mogłem kupić drugiej, bo już nie miałem więcej gotówki). On odwdzięczył mi się po raz kolejny wielkim bezzębnym uśmiechem i dodał...
- Dzięki stary, bo wiesz... bardzo nie lubię pić na pusty żołądek...
Nie wiem do dziś, czy byłem bardziej pełen podziwu dla jego szczerości, czy dla mojej naiwności...
no i dlatego wlasnie nie pomaga sie menelom w ZADEN sposob
maja dostepne mozliwosci pomocy, tylko tam trzeba byc trzezwym
nie chca? ich wybor
Problem jest nieco bardziej złożony. Czują się poza społeczeństwem, tu wchodzą mechanizmy w głowie. Czują upokorzenie. Piją. Są uzależnieni. Pili, żeby zapomnieć, teraz piją bo muszą. Po pomoc do noclegowni nie pójdą, bo trzeba być trzeźwym. Czy ktoś stara się wspierać takich ludzi psychicznie? Bo pomoc materialna to nie wszystko...
Nie ma co sie litować. Nie ma litości. Znajdują takich ludzi pelno i zyją na ich koszt sobie nie martwiąc się o nic
"Kto nie pracuje, niechaj też nie je".
Co nie zmienia faktu, że był głodny skoro miał pusty żołądek
co nie zmienia faktu, ze pieniadze na piwo jakos mial
Jak widzę "jako że" i "jak pomyślałem tak zrobiłem" to wiem, że te pierdół pisze w kółko ta sama osoba. W dodatku mało lotna.