W tamtym roku miałam na Facebooku udostępnioną datę urodzin. Gdy nadszedł ten dzień, czyli 14 czerwca, jak się zalogowałam koło południa to znalazłam życzenia od ponad 50 osób! W ciągu dnia telefony, smsy...
W tym roku kilka dni przed urodzinami ukryłam datę urodzin na profilu. Zero życzeń na fb, zero smsów... Wieczorem zadzwoniła mama :)
Dodaj anonimowe wyznanie
Zabwaniej jest wtedy, gdy osoby ktore Cie niby nie lubia, krzywo patrza - na fejsie pisza puste "najlepszego" strzelajac mase buziaczkow i serduszek.
to takie prawdziwie!
ja kiedyś jako primaaprilisowy żart ustawiłam sobie datę urodzin na 01.04., dostałam mnóstwo życzeń, w tym jedne od mojego rodzonego braciszka :)
Problem staje się wtedy, gdy tak jak ja, rzeczywiście masz urodziny 1.04 :)
A ja na przykład nie mam głowy do dat, nawet urodziny osob z najbliższego grona często mi się mylą, taka opcja nie jest zła serio :D
Przecież to normalne... Nikt nie będzie pamiętał o urodzinach swoich kilkuset znajomych..
Ale po co składać życzenia aż tylu osobom? Większość tych fejsbukowych "życzeń" to tylko suche "100 lat" albo "najlepszego". Bije od nich taka bezczelna obojętność, że aż się przykro robi. Po co w takim razie składać takie życzenia? I to osobom, z którymi nie rozmawiało się od lat. Nie lepiej zapamiętać datę urodzin kilku bliskich osób i złożyć im szczere życzenia urodzinowe zamiast wysyłać oklepane formułki setkom ludzi?
Gdyż w momencie nie złożenia życzeń, niektóym osobom, , możesz się spodziewać niekończonego spamu o tym jaki/a jesteś niewychowany/na :/ Potrafią zawracać dupę przez 3 miesiące przy każdej okazji. Nauczyłam się pisać wszystkim jak leci, po pewnym "zdarzeniu".
Ja składam życzenia tylko najbliższym znajomym i nigdy nikt się nie sapał o to, że mu nie napisałam urodzinowego posta na tablicy o.o
Czyli masz lepszych znajomych. Jak kiedyś nie złożyłam koledze z klasy(czasy liceum) miał mi za złe do końca szkoły i starał się uprzykrzyć życie jak tylko się dało- plotki, przekazywanie błędnych informacji itp. Podobnie było z nową(byli tylko parę dni, a ja jej osobiście nie poznałam) dziewczyną mojego przyjaciela i kolegą z pracy.
Najlepszy sposób? Wywalić większość znajomych, z którymi nie ma się kontaktu... ja w ten sposób zminimalizowałem liczbę swoich znajomych z jakichś 200 do 50 i wtedy nie ma problemu każdemu z osobna złożyć życzenia
Dlatego też ja listę swoich znajomych ograniczyłem do tych kilkunastu, którzy są mi tam niezbędni.
Przeciez to oczywiste, po co pamietac o urodzinach skoro fb pamieta, lol
No to spóźnione wszystkiego najlepszego!
Też mam urodziny 14 czerwca :)
To ja kiedyś dostałam od 80 znajomych życzenia, którzy nawet "cześć" nie powiedzą... ale dzięki za pamięć :D
Haha, zrobiłam tak samo i wyszedł identyczny efekt xd Ale nie żałuję. Nie lubię dostawać masowych "życzeń" polegających na wklepaniu "100 lat" od osób, których nie widziałam od lat.
ja tak miałam, kiedy wykasowałam zdjęcia profilowe i zamiast nazwiska dałam drugie imię ;)