#N2amb
W firmie, w której pracuję, każdy musi sobie sam przynieść kawę/ herbatę i cukier, jak chce się napić - takie zasady, nikt nie ma z tym problemu. Nikt, oprócz naszego nowego kolegi. Chłopak pracuje dopiero kilka tygodni i jeszcze ani razu nie kupił sobie własnej kawy, zawsze jednak sobie robi na przerwie kawę. Po prostu podbiera któremuś z kolegów magiczny brązowy proszek. Mówiliśmy, żeby sobie przyniósł własną kawę, nie podziałało.
Więc kiedy kolejny raz kawa ze słoiczka mi się skurczyła, powiedziałem "dość!". Kupiłem w sklepie paczkę chili w proszku, wymieszałem z kawą w słoiku i zostawiłem w firmowej jadalni. Kolega oczywiście skorzystał z darmowej kawki już następnego dnia. Efekty były piorunujące już po kilku łykach. Jakoś nikt się nie odezwał, że to był akurat mój słoiczek z kawą...
Ale muszę przyznać, że podziałało. "Oszczędny" kolega nauczył się kupować sobie własną paczkę z kawą
Jak mnie wkurzają takie osoby co to swojego nie kupią, a bezczelnie biorą cudze... ja rozumiem raz czy dwa, ale ciągle i ciągle? Dobrze mu tak, pewnie wymyśliłabym coś podobnego, żeby utrzeć gamoniowi nosa.
Kawa jeszcze jakoś ujdzie (chociaż to po prostu bezczelne), ale nie ma to jak trafić na fajkowego sępa...
FoxyLadie Mi się wydaje, że kawa jest jednak gorsza. Jeśli ktoś chce od Ciebie fajka, po prostu odmawiasz. A słoika z kawą raczej nie zamkniesz w sejfie. :P
ToTylkoJa90 u mnie w pracy była taka laska, która ciągle sępiła fajki. Wiesz, raz czy dwa można poczęstować, ale jak ona potrafiła przyjść do mnie na przerwie, że mam iść do szatni po fajki specjalnie dla niej, bo ona by zapaliła, to z chęcią bym jej jebnęła w pysk
Przecież w takiej sytuacji wystarczy po prostu odmówić. Przynajmniej ja tak zawsze robiłam i skutkowało.
No tak, odmówiłam, ale wiesz, jak stoisz w grupce i masz pełną paczkę fajek i odmawiasz to jednak trochę głupio, niemniej jednak nie dawałam jej fajek, bo ona nigdy nie częstowała, a potrafiła za kimś łazić i gadać, że "daj fajke, bo wypłata dopiero 10go"
Masz rację, że ciężko odmówić, gdy obok znajdują się nieświadome całej sytuacji osoby. Ale z czasem ludzie zauważają, że to taki papierosowy sęp, który lubuje się w paleniu cudzesów. :)
Ja tam nie polecam palić... Tylko szkodzi, a korzyści nie ma
Mogła dodać jeszcze brązowe tabletki przeczyszczające
Nawet podbieranie kawy to zwykła kradzież
Odzyskałaś konto?
To Poison je straciła? 😱
Niby jak można komuś ukraść konto, które nie jest rzeczą fizyczną? Przecież hasło można odzyskać, więc w złodziej raczej nie ma pola do popisu (musiałby włamać się na maila, zmienić hasło do niego, itp.). Pewnie jakiś błąd strony miała i tyle. A przecież widać, że konto założone 17 lutego 2016.
ja tam nawet nie wiem, kto to jest :D ps, jesli ktos ma konto o danej nazwie, i jest zbanowane/cokolwiek, to drugiego o takiej nazwie już się nie da zrobić.
Jaki jest sens kradnięcia komuś konta na takiej stronie, gdzie profil praktycznie nie jest potrzebny?
Lubiegofry niektórych ludzi i ich uczynków nie da sie zrozumiec
Nie wiem jak było z tym kontem, ale na anonimowych ukraść konto lub podrobić nick (np. 0byNiePeklaGumka) można jedynie dla "fejmu". Poison niezaprzeczalnie jest jednym z nich.
Ja widziałam pod którymś wyznaniem Poison2 czy coś takiego.
Yyyyy miałam zepsutego laptopa, a nie lubię korzystać z internetu w telefonie :)
Mistrzowie czarnych scenariuszy :D
I dodam, że to ja jestem tą od klubu i innych ciekawych historii :) Raczej żadna Poison nie ma tyle wyznań, komentarzy co ja :)
Darmozjad pozostanie darmozjadem.
No i świetnie. Kolega powinien się wstydzić, bo to nic złego być oszczędnym, ale to co on robi, to jest kradzież- a złodziei trzeba tępić...
I dobrze zrobiłeś. Terapia szokowa jak zwykle działa.
Mistrz trollingu. :D
Ja kiedyś wlałem mydło w płynie do ketchupu bo też "pożyczali".
Mój tata w pracy też miał kolegę, który nie kupował sobie kawy, tylko podbierał. Wymyślili, że te resztki po wypitej kawie wysuszą i wsypią do paczki. Przez kilka dni koleg, który podkradał pił takie siki, aż mu się smak znudził i kupował sobie kawę xD
Dobry sposób :).
mój tata trzyma w pracy dwie paczki z kawą. W jednej jest normalna kawa a w drugiej fusy z poprzednich(ta pierwsza jest jego a tamta dla tych którzy mu podbierają)