#N04ax

Ukradłem mojemu dziadkowi album ze znaczkami, do końca życia nie wiedział kto to zabrał, a to byłem ja. Dziadek myślał, że jak zalało altanę przy domu, to wyrzuciliśmy jego album z resztą rzeczy.

10 lat po jego śmierci zaniosłem album do antykwariatu, facet przeglądał go 40 minut, po czym powiedział, że kupi wszystko, tylko muszę poczekać, bo zanim zgromadzi tak dużą sumę, to musi spytać księgowego. To było dwa lata temu. Zaraz po wypłacie kupiłem dom w Liverpoolu do dużego remontu, którego nie skończyłem, bo dziwne rzeczy się działy w domu i u nas. Sprzedałem dom i wpłaciłem uszczuploną różnicę na konto, gdzie była kasa z albumu. Potem kupiłem z tego konta wycieczkę do Grecji, która okazała się koszmarem – z rany od jeżowca zrobiła się sepsa, po miesiącu amputowali mi lewą stopę. Teraz kasa leży na koncie, ale jej nie dotykam, boję się o życie.
Velasco Odpowiedz

Wypłać tą kasę i włóż dziadkowi do grobu, bo będzie cię straszyć do końca życia!

Pers

Tylko powiedz który to grób, bo mnie duchy nie ruszają ;)

Szwedacz

Tylko z tą łopatą warto poczekać na jakieś mniejszy ruch na cmentarzu. Ludzie mogą dziwnie się patrzeć jak będziesz odkopywać dziadka...

jakosbedzie Odpowiedz

Jak chcesz, to możesz mi przelać, nie jestem przesądny. A jak Twój dziadek przyjdzie mnie straszyć, to w końcu będę miał się z kim whiskey napić.

Szwedacz

To jak się tam z dziadkiem umówicie, to mogę dołączyć? Przyprowadzę babcię :P

Szwedacz Odpowiedz

Fajna historia, choć bardziej wierzę w to, że zżerają Cię wyrzuty sumienia niż dziadek się mści. Myślę że mimo wszystko Cię kochał i kto wie czy kiedykolwiek sprzedał by te znaczki. Masz babcię? Może jej przekaż te pieniądze. W końcu to jej bądź jego dzieciom bardziej się należą ;)

Chemka Odpowiedz

Idź do spowiedzi, żałuj kradzieży i zapytaj księdza, co z tym zrobić dalej.

Dragomir Odpowiedz

Podać Ci nr konta? Mógłbym spłacić choć część kredytu, to by mnie tak na odsetkach nie yebali. Odsetek 10x więcej niż kwoty kapitału, to jakieś jaja są chyba. To mnie przeraża bardziej niż jakieś wizyty z zaświatów.

Frog

Cytat z sieci:
"Tak wygląda mechanizm stałych rat kapitałowo-odsetkowych przy wzroście oprocentowania - wyższa kwota odsetek kompensuje się z wyższą kwotą kapitału w późniejszym okresie. Trzeba było wybrać kredyt z ratą malejącą, wtedy nikt by cię nie "oszukał"."

Przy braniu kredytu udało mi się trafić na sensowną konsultantkę. Dzięki temu nie mam teraz Twoich problemów.
No i.... Kredyt też trzeba "umieć" brać, to znaczy dowiedzieć się wszystkiego, co może nas spotkać w trakcie jego spłaty (łącznie z Miszczem Jaszczempiem Glapynskym).

Dragomir

Wspaniała rada, nie wiem jak mogłem bez niej żyć tak długo. Teraz moje życie się odmieni.

MaryL

Yyy, czy ty w ogóle rozumiesz własny
cytat i problem Dragomira? Problemem nie jest to, że w racie za miesiąc maj masz 70% splaty odsetek i 30% kapitału (potem oczywiście proporcja maleje), tylko o całkowity koszt kredytu. Że pożyczasz 300k a zwracasz 1,2mln. To, że masz malejącą ratę nie sprawia, że magicznie nie obowiazują cię podwyżki stóp procentowych czy wibor. Całkowity koszt kredytu będzie zbliżony do tego na racie stałej, jak nie identyczny 1:1. Tak że nie martw się, bank na swoje wyjdzie, a ty jesteś yebany tak samo jak cała reszta ;)

Dragomir

Byle by somsiod mioł gorzyj. A jeszcze jak mu się Passat zepsuje, to pełnią szczęścia.

Vito857 Odpowiedz

I bardzo dobrze, złodziejem jesteś i chociaż cię pokarało za to.

jakosbedzie

A zapytam. Co konkretnie go pokarało?

MaryL

Jeżowiec. Jest napisane.

DGM Odpowiedz

Wplac na dzieci z siepomaga

Dodaj anonimowe wyznanie