#MxMN4
Nadeszła Wigilia, godzina 12-13, rodzice w pracy, rodzeństwo na zakupach i ja 14 letni chłopak sam w domu. W tamtym okresie mojego życia sporo czasu spędzałem na oglądaniu programów typu "Dlaczego ja?", "Trudne sprawy ", więc wyciągnąłem śledzie z lodówki i przed TV oglądam wyżej wymienione programy. Nagle nadeszła największą katastrofa XXI wieku, czyli awaria kablówki i internetu. Jem sobie więc w ciszy te śledzie i nagle słyszę, że ktoś się drze z klatki. Jako ciekawski nastolatek, podszedłem do wizjera i oglądam, co tam się dzieje. Patrzę, nasłuchuję, a tam sceny rodem z "Trudnych Spraw " i dialogi typu:
- Ty ku*wo je*ana jakbyś nie nosiła mojego bachora już dawno bym cię za*ebał!
- Odpie*dol się ode mnie!
Na to nastoletni ja, niewiele myśląc, biorę krzesło, śledzie i zaczynam oglądać moje osobiste "show". Akcja zaczęła się rozwijać, już myślałem aby zadzwonić na policję, gdy nagle słyszę:
- Magda dzwoń na policję!
- Już zadzwoniłam, zaraz będą!
Ciekawski ja podchodzę pod okna i czekam na radiowóz. Po 5 minutach z piskiem opon na środku ulicy parkuje czarny nieoznakowany Opel, wysiada 2 tajników, no więc znowu biegiem do wizjera. Agresor został zakuty w kajdanki, a moje show się skończyło.
Teraz już wiem, że to wcześniej to nie był wypadek tylko przemoc domowa. Dzisiaj czuję się głupio, że nie zareagowałem, tylko oglądałem to jak skończony idiota. No ale cóż byłem głupim nastolatkiem... Ludzie nie zachowujcie się tak jak ja w takich sytuacjach i nie bójcie się zareagować.
A co to były za śledziki? Trochę ochoty mi narobiłeś ?
W śmietanie ,moje ulubione :) Pozdrawiam
Najlepsze! Pozdrawiam również :)
"Niewiele myśląc biorę krzesło, śledzie i zaczynam oglądać moje osobiste show" Próbowałam sobie to wyobrazić :D Szkoda, że Twoje "show" okazało się tak dramatyczne. Miałeś wtedy 14 lat, w tym wieku ciężko jest się zorientować w sytuacji...
ja myślałem, że weźmie te krzesło i jebs tym krzesłem w sąsiadów :D
Ja też myślałam, że autor rzuci się na nich z tym krzesłem xD
Anonimowe wyznanie to chyba te śledzie przed wigilią :) U mnie nic się nie je w ciągu tego dnia, aż do kolacji wigilijnej :)
Dobra dobra, podszedłeś do okna ale co ze śledziami?!
Myślałem, że drzwi się otworzyły i wpadłeś przed nimi i cie okrzyczeli za podsłuchiwanie xd pewnie masz traumę przez to..