#MtqZD
Opacznie to zrozumieli i pytają, kiedy przyprowadzę chłopaka. I na nic tłumaczenia, wciąż powtarzają "Nie musisz się z tym kryć, kochamy cię takiego, jakim jesteś".
Chyba serio muszę przyprowadzić jakąś dziewczynę, bo nie uwierzą, aż nie zobaczą.
A wystarczyło powiedzieć: ,,Związki na razie mnie nie interesują" :P
To i tak mógłby wyjść na geja. :P
No i jak widać, nie wszyscy rodzice są homofobami skłonnymi wyrzucać własne dziecko z domu.
To jest odniesienie do pewnego ostatniego wyznania i komentarzy, które tam się pojawiały
Z jednej strony, fajnie że masz tolerancyjnych rodziców, ale z drugiej to jest trochę wkurzające.
Moi rodzice też ostatnio zaczęli mnie tym dręczyć. Mój tata - homofob, jest już do takie względu zdesperowany bym sobie kogoś znalazła, że powiedział, że mogę nawet dziewczynę przyprowadzić bylebym kogoś miała.
Szkoda, że nie powiedział tego tak z 3 tygodnie wcześniej kiedy miałam dziewczynę, ale im o tym nie mówiłam bo bałam się ich reakcji ¯\_(ツ)_/¯
Może się dowiedział, albo domyślił
Skoro 3 tygodnie temu miałaś dziewczynę a dzisiaj już nie to znaczy że to i tak nie bym ktoś kim warto rodzicom głowę zawracać.
Ja zawsze wtedy mówiłem, żeby mi pożyczyli 150 zł. Już więcej się nie odzywali😁
Przynajmniej wiesz, że są tolerancyjni i możesz na nich liczyć. Nie każdy ma tyle szczęścia.
Zapomniał dodać, że ma 30 lat i nadal mieszka z rodzicami.
Ktoś tu nie zna się na żartach...