#NR0j8

Sytuacja miała miejsce z okazji zbliżających się urodzin kumpla. Jako zgrana grupa postanowiliśmy kupić mu wspólny prezent. Na zakupy postanowiliśmy wysłać jednego członka naszej ekipy, Tomka. Wykonał swoje zadanie, a prezent zostawił u siebie w mieszkaniu (jest dość młody, więc mieszka z rodziną).

Nadszedł czas, aby ten prezent zapakować, a jako że Tomek był w pracy, a czasu było niewiele, to postanowiliśmy wbić do jego mieszkania i go wziąć. Zadzwoniliśmy do niego z zapytaniem o możliwość odbioru prezentu. Dodam, że od niedawna jestem w ekipie i nie znam adresów wszystkich ziomków. Zadzwoniłem, przez hałas na ulicy słabo go słyszałem, ale dostałem jego adres.

Razem z kumplem poszliśmy po ten prezent. Doszliśmy do jego mieszkania, zapukaliśmy. Otworzyła nam starsza pani, powiedzieliśmy jej, że syn nas przysłał po prezent. Wpuściła nas i poszliśmy do jego pokoju. Otrzymaliśmy przez telefon instrukcję, gdzie znajduje się prezent, więc zaczęliśmy tam właśnie szukać. Ku naszemu zdziwieniu nie mogliśmy go znaleźć. Kumpel znów zadzwonił do Tomka, a ja w tym czasie pomogłem pani z doładowaniem jej telefonu. Po rozmowie dowiedzieliśmy się, że skoro jesteśmy tacy ślepi, to kumpel dziś wróci z pracy wcześniej, więc musimy na niego poczekać.
Powiedzieliśmy pani, że Tomek mówił, że będzie z pracy szybciej, spojrzała na nas bardzo zdziwiona... Zapytaliśmy się profilaktycznie, jak pani ma na nazwisko. Po usłyszeniu nazwiska udaliśmy się piętro wyżej…
Hgrbek Odpowiedz

Aż zmroziło mnie, że tak łatwo było wam dostać się do jej mieszkania.

lilsleep

No niestety, starsi ludzie są bardzo łatwowierni. Pół biedy, że to autor który się pomylił, a nie złodzieje...

nata

Ja wczoraj odebrałam telefon mamy od babci. Wystarczyło, że dla żartu przywitałam się zmienionym głosem w taki sam sposób, jak robi to mama i babcia nic nie podejrzewała. Strach pomyśleć, że mógłby ktoś ją w ten sposób wykorzystać.

HoustonNaZadupiu Odpowiedz

Juz myslalam, ze kobieta pomyslala, ze chcecie ja okrasc metoda "na wnuczka" i zadzwonila po policje..

Dodaj anonimowe wyznanie