#MrovI
O moherach bądź co bądź. Trochę typowo, ale jednak i nie.
Do rzeczy...
Wracam sobie dzisiaj autobusem z pacy. Stoję w przejściu, na siedzeniach niedaleko mnie, tak zwanych "czwórkach", siedzą sobie dwie leciwe niewiasty. Widać po obu, że najchętniej całe dnie leżałyby krzyżem przed ołtarzem, w palcach jednej z nich był zapleciony różaniec.
Owe kobiety rozprawiały dość głośno o swojej nietolerancji wobec homoseksualistów.
W wypowiedzi usłyszałam zdania typu (przepraszam, ale to cytaty): "to nienaturalne", że tak chłop z chłopem!?", "że powinno to się leczyć, a jak nie to do gazu", "pe*alstwo to choroba" i temu podobne.
Naprzeciw nich siedział jeszcze bardziej sędziwy niż te babcie pan. Przysłuchiwał się im cichaczem, trzymając dłonie na swojej drewnianej lasce. Na słowa jednej z kobiet, że "Jak to tak można, samymi chłopami się otaczać!?", ów staruszek podniósł wzrok i skomentował krótko, ale dobitnie i głośno:
- W takim razie Jezus też pe*ał! Tylko ukryty!
Babcie szybciutko zamknęły swoje jadaczki :)
Niech się cieszy ten Pan, że babcie go ukrzyżować nie chciały lub nie gadały, że to szatan jest xD
Hej gumka dawno cię nie widziałam
Skąd wiesz że nie chciały?
Ech , u mnie w szkole jest siostra zakonna...zakazała mi nosić bluzki z jednorozecem hehe
Toż to diabeł wcielony!!
@Koszampieszy A co jej do tego, co ty nosisz? Mój kolega dostał ochrzan za naszyjnik z yin yangiem. Odpowiedział, że żyjemy wolnym kraju i może nosić co chce. Od tej pory ma spokój. Postaw się, jak widzisz da się!
No to dziadek pocisnął :D
Masz plusika za Nick ;) Mogę się mylić, ale czy to z No Game No Life? :)
Z Deadman Wonderland ;) Ale tą z No Game No Life kojarzę :D
Obdarowałbym tego pana najszczerszym uśmiechem na jaki tylko byłoby mnie stać:) Nienawidzę nietolerancji a jescze bardziej bezpodstawnych oskrażeń.
Najgorsze jest to że takie babcie są według siebie "święte" a inni ludzie to demony, istoty przeklęte itd. :/
Dziadek cięta riposta.
Nie ma co
One tymi jadaczkami plują jadem, niczym żmije
"tak chłop z chłopem!?"
Czy tylko ja przeczytałem to w myślach jak Stachu Jones? :D
Dlaczego tylko mi się nie zdarzają żadne śmieszne historie w Polskiej komunikacji miejskiej?? Mi się jedynie zdarza że da się oddychać. Mój kolega specjalnie tak jezdzi bo mówi że śmiesznie. No chyba że kogoś rozśmieszy to:
Gościu na końcu emki klika stop. Emka jedzie dalej mijając przystanek. Gościu na całą emke:
- EJ! Q RWA! CHCIAŁEM WYSIĄŚĆ!!
- Trzeba było stop kliknąć.
Koleś się zamknął i czeka. Skoro tylko widać przystanek zaczyna na*******ć w przycisk i wrzeszczeć:
- EJ HUJU!! STOP WCISKAM! SŁYSZYSZ?
"Miłość do bliźniego"... Tiaaa...
Jeśli ta riposta zamknęła im usta, to panie miały raczej niedużą wiedzę o własnym wyznaniu... przecież Jezus miał też uczennice, nie otaczał się tylko mężczyznami