#DdXPk
Mieszkam na Wyspach Brytyjskich i tu pająki są większe.
Pewnej nocy wróciłam późno z pracy i moi współlokatorzy już spali. Poszłam do łazienki i zastałam tam pająka miał z ~8cm.
Próbowałam go zabić, aby bezpiecznie i bez strachu zrobić siku i umyć zęby.
Skurczybyk uciekł pod szafkę. Upiekło mu się. Usiadłam na toalecie, a ten w ramach zemsty wyskoczył i sprintem biegł prosto na mnie. Uciekłam ze spuszczonymi majtkami, robiąc siku pod siebie i budząc cały dom. Wszyscy widzieli mnie z gołym tyłkiem i zasikaną.
Twoje dni, pajączku, są policzone.
Pajączek dostał traumy widząc jak ucieka przed nim dziewczyna sikająca pod siebie :D
czekamy na wyznanie pajączka z traumą :D
Raczej schlebilo mu że dziewczyny na jego widok latają z mokrymi gaciami
Macie dla pająka miejsce w bunkrze?
Korba niema sprawy ^^
Biedny pajączek, będzie musiał się udać do psychologa, aby wyleczyć traumę xD
Nie wpuszczajcie pająka do bunkra, jeszcze się okaże, że ktoś w bunkrze ma arachnofobię i po pajączku ;c
Też mam arachnofobię i nigdy, przenigdy nie odważyłabym się zbliżyć do pająka, tymbardziej takiego! Za nic w świecie. Druga sprawa: nie masz szans, mając arachnofobię, zostać w pomieszczeniu gdzie jest pająk! Ja kiedyś przez 2 tygodnie nie wchodziłam do toalety w pracy bo wcześniej był tam taki pająk,taki fuuuujjjj i nie byłam pewna czy zginął :D
Kiedyś jak w moim łóżku był pająk, uciekłam spać do salonu z płaczem. Potem pomyślałam, że 7-centrymetrowy bydlak nie wykurzy mnie z mojego łóżeczka i go zabiłam. :/
Ja miałam podobnie i nigdy nie myślałam o tym jak o archanofobii. Już prędzej posadzilabym sie o paniczny strach przed wezami...
Dokladnie ja nie mam tej fobii a jednak duzego pajaczka to juz boje sie zabic brr
Lilunia to gdzie chodziłaś siku i dwójeczkę?
@Lilunia czyżbyś miała dyplom psychologii, że tak łatwo oceniłaś autorkę? :-P
Mi się jednak wydaje że Lilunia ma rację. Ja tak panikuję na widok pająka, choćby najmniejszego że zaczynam płakać jak dziecko (wiem to głupie, ale tak reaguję) i proszę kogoś by się go pozbył. Nie byłabym w stanie przebywać świadomie z pająkiem w jednym pomieszczeniu. Dlatego należy odróżniać lęk lub obrzydzenie przed pająkami a arachnofobią.
Zgadzam się! Ja nie jestem nawet w stanie sama zabić pająka, bo to by wymagało zbliżenia się do niego.
Ja tam biorę pajączki na rękę i je oglądam. Są piękne! :)
Autorka po prostu boi się pająków jak większość osób, ale arachnofobii to nie ma na bank, Fobia to lęk, paniczny wręcz lęk, ktoś z arachnofobią i to nieleczoną na pewno nie przebywałby w jednym pomieszczeniu z takim bydlakiem, ja nie mają arachnofobii zrezygnowałbym z sikania, a tu osoba z domniemaną arachnofobią najpierw stara się zabić, a jak nie wyszło to w najlepsze siada dobrze wiedząc że pająk jest obok.
@Desman nie potrzeba miec dyplomu z psychologii, zeby wiedziec czym jest zwyczajne obrzydzenie do pajakow a czym fobia. Czlowiek, ktory ma fobie jest zdolny zabic byle uniknac zagrozenia. Czyli przykladowo jesli ktos chcialby we mnie rzucic pajakiem a mialabym noz to pewnie bym go na tej osobie uzyla. Nie ma opcji, zeby osoba z fobia probowala zabic pajaka, zbyt duze ryzyko...
Zauważyliście, że w ostatnich latach pająki w Polsce sporo urosły?
Za dzieciaka nigdy nie widziałam takich "tłuścioszków" większych niż 2-3cm. Teraz takie 5cm popierniczają w blokach o.O
Ja strasznie boję się pająków nawet niezbyt dużych a takich... wolę nie myśleć co by było przy spotkaniu z taką ,,bestią" xD
Znam te uczucie bo sama mam arachnofobię. Boję się każdego pająka. Od małego, po te z tymi cienkimi nóżkami po giganty z Australii. Tylko, że ja nie panikuję i nie uciekam ale paraliżuje mnie strach, stoję i patrzę na mojego "wroga" i nie mogę się ruszyć. Za to krzyczę... głośno... :D
Wiem cos o tym. Te pajaki tutaj sa straszne.
A teraz zaskoczenie dla wszystkich :) Jestem byłą arachnofobiczką :) bałam się kiedyś pająków oj balam i to tych najmniejszych... pewnego dnia powiedzialam sobie ze dosyc tego nie bede uciekac przed pajakiem bo co mi zrobi i zaczelam sie mu przygladac i tak raz drugi trzeci i mi przeszło :) zaczelam oczywiscie od tych wzglednie małych i z długimi nogami :) te wlochate wzbudzaja u mnie obrzydzenie ale to tylko tyle :) aktualnie potrafie nawet podejsc do terrarium z tarantula a pajakiem który mi sie najbardziej podoba jest błekitny ptasznik :)
Miałam dokładnie tak samo :)
Tylko, że mnie "wyleczyla" przyjaciółka...
Kładła mi na rękę najpierw malutkiego pająka, a potem coraz większe i jakoś mi przeszło :)
Ja tych z długimi nogami boję się najbardziej... Sama myśl o tym, że miałabym takiego pająka wziąć do ręki mnie paraliżuje...
A ja pająki łapie i wyrzucam za okno.. szkoda mi zabić
Mój wujek robindokladniento samo, bierze ostrożnie pająka i wynosi na podwórko 😀
Też tak robię :D
Właśnie! Jak można zabijać pająki.
Ja przez swój login mam anatidaefobię ;(
tez mam arachnofobie ostatnio potrzeba obudziła mnie o 2 w nocy poszłam więc do łazienki, zobaczyłam pająka na ścianie i... zaczęłam wrzeszczeć, pół klatki się obudziło.... sąsiadka z góry przyszła zapytać czy wszystko ok... a mój facet leżał na ziemi i płakał ze śmiechu