#MiB2S
Jest to dobry, kochający i odpowiedzialny mąż.
Jako że mieszkają za granicą, moja siostra nie odwiedza nas często. Jednak ostatnio przyleciała z dwiema córeczkami. Wracając, na polskim lotnisku mogła zasmakować tolerancji, jaka kwitnie w naszym kraju.
Już tylko gdy weszła na teren lotniska, jakiś pan przywitał ją słowami skierowanymi do swojej małżonki „Ty, patrz, biała i dwie czarne”, lecz powiedział to na tyle głośnio i z taką odrazą w głosie, że gdy tylko moja mama to usłyszała (bo pojechała na lotnisko razem z siostrą) odwróciła się i powiedziała, że owszem dwie pięknie, mądre i urocze czarne dziewczynki. Mężczyzna tylko wybąkał jakieś przeprosiny i się odwrócił.
Gdy siostra z dziećmi ustawiła się w kolejce do bramek, przed nią stała biała kobieta z białymi dziećmi. Owa kobieta przeszła bez żadnych problemów, tylko jakieś takie standardowe ceregiele.
Natomiast zanim siostra miała przejść przez bramki, kazali dzieciom zdjąć kurtki, czapki, szaliki, buciki. Po prostu całe odzienie wierzchnie. Jako, że młodsza córka ma 7 miesięcy, a druga niecałe dwa lata, rozbieranie trochę zajęło, a strażnicy tylko ją pospieszali, nikt nie chciał pomóc. Po przejściu przez bramki wzięli jej bagaż podręczny (bardzo małą walizeczkę) i niczym prezenty ze świątecznego worka wysypali wszystko na podłogę. Po prostu, ot tak. Zaczęli przeszukiwać rzeczy przy wszystkich innych ludziach w kolejce. Siostra zdenerwowała się i kazała im to schować. Oni powiedzieli, że sama ma to posprzątać, a kłótnia nic nie da. Tak więc moja siostra z siedmiomiesięczną dzidzią na rękach musiała na oczach wszystkich na lotnisku sprzątać swój bagaż. Po wysprzątaniu przez nią podłogi zabrali jej mleko, którym karmiła dziecko i poszli je badać do jakiegoś laboratorium.
Cały ten ambaras trwał ponad pół godziny, przez co samolot był opóźniony o 20 minut.
Mama, patrząc na to prawie płakała, ale niestety nic nie mogła zrobić.
Ja rozumiem, że Conchita Wurst wygrywa Eurowizję, a homoseksualiści mogą paradować na ulicy, ale bądźmy tolerancyjni nie tylko na wizji.
Powinniśmy darzyć szacunkiem wszystkich ludzi, choćby dlatego, że są takimi samymi ludźmi jak my, niezależnie od np. koloru skóry.
Ja sama jestem przeciwna wielu różnym nurtom, religiom, czy jakimiś wymysłom XXI wieku, ale trzeba kochać ludzi, bo sami oczekujemy tego samego.
Akceptacji.
Ładna historyjka, ale trochę przesadziłaś
Co za zmyślony tendencyjny gniot. A na końcu połknął ich smok?
@samuraj, zobacz sobie poniżej komentarz bylylektor, mniej więcej pokrywa się z tym co mam do powiedzenia. Albo wybierz się gdziekolwiek samolotem, bo opis sytuacji brzmi, jakby pisał to ktoś, kto nie ma pojęcia o procedurach lotniskowych. Jeśli uwierzyłeś/łaś, to też nie masz o nich pojęcia. Więc mowa nie o szacunku i tolerancji, a tendencyjna i zmyślona próba zdobycia lajków i podgrzania komentarzy, co, jak widać po tobie, na niektórych świetnie działa.
Trochę nie wierzę w historie na lotnisku...pewbie tam ludzie o innym kolorze skory,nie są zadna sensacją...zwlaszcza dla pracowników
Dodatkowo osoby, które latają powinny wiedzieć, że płyny które chce się przewieźć w podręcznym powinno się przed kontrolą włożyć do specjalnych woreczków do 100ml chyba, albo przy obsłudze upić, by udowodnić, że jest ok, zresztą przewóz mleka chyba jest też jakoś regulowany. A butelek z napojami nigdzie nie zabierają, tylko jak już to wyrzucają. A ściągnąć trzeba wszystko, czasem nawet buty, a odzież bluzy kurtki itp to już obowiązkowo.
A z wysypywaniem na podłogę to już popłynęłaś autorko xD jak coś im nie pasuje to otwierają przy swoim stanowisku i tam grzebią, czasem badają specjalnymi wskaźnikami na obecność prochu narkotyków itp.
Słaby fejk próbująjcy wywoływać gównoburzę przez osobę, co nigdy nie była na lotnisku.
Raczej zmyślone ale skomentuję:
1. ktoś tam zbyt głośno powiedział ale przeprosił - podły rasista - nie wiesz czy to było z odrazą czy z zaciekawieniem (ta odraza to raczej wasza interpretacja - u nas czarnych raczej nie spotyka się na pęczki), może twoje siostrzenice są wyjątkowo czarne a ludzie bardziej spodziewali by się Mulatów.
2 bagaż podręczy przechodzi przez rentgen i dopiero jak celnik zauważy coś podejrzanego to otwierają - w tym przypadku mógł być to pojemnik z mlekiem (ograniczenia na płyny) i nigdy tego nie wywalają na podłogę bo im przepisy na to nie pozwalają (a jakby wybuchło?). Bagaż jest otwierany na tylnej ladzie (też tak miałem) i kontrolowany własnoręcznie ponownie oporządza swój bagaż, ba ja sam musiałem grzebać w swoich rzeczach i pokazywać "podejrzane" przedmioty pokazane przez celniczkę a za plecami miałem potężnego celnika - nosz wzięli mnie za terrorystę - oj znów nie bo takie są ich przepisy.
3. Skąd mieli wiedzieć co to za substancja bez jej sprawdzenia (mleko), która nie była w fabrycznie zamkniętym pojemniku - proponuję zapoznać się z przepisami odnośnie bagażu.
4. Skąd mama przy kontroli bagażu - miała bilet na ten lot?
5. końcówka to istne kombo sprzeczności
6. Pracownicy lotniska mają głęboko gdzieś kolor skóry pasażera - to jest akurat jedno z niewielu miejsc w Polsce gdzie dziennie przewija się cała paleta barw skóry (poza dużymi uczelniami).
Dodajmy do tego, ze samolot nie mógł być opóźniony z tego powodu. Kontrola bagażu nie jest przy wejściu do samolotu i przechodzi się ją z osobami które lecą różnymi lotami. To że ktoś tam jest dłużej trzymany nie ma żadnego znaczenia dla startu samolotu, może co najwyżej ta osoba spóźnić się na lot.
Noo, daj spokój. Szkoda zachodu na takie "wyznania".
Ja tam nie jestem rasistą. Jeśli chodzi o czarnoskórych, to każdy powinien mieć swojego.
Jedyną rzeczą gorszą od rasizmu są czarni.
Świetny pokaz hipokryzji - " homoseksualiści mogą paradować na ulicy", "Ja sama jestem przeciwna wielu różnym nurtom, religiom, czy jakimiś wymysłom XXI wieku"
Ale mojej rodziny nie wolno dyskryminować!! Czyli swojskie Kargulowe "Ale to jest nasze".
Raczej "Jestem przeciwna, ale się nie wtrącam, więc do mnie też się proszę nie wtrącać"
Piszesz o tolerancji a sama do relegi się przyczepiasz, najpierw sama się zmień a później od ludzi wymagaj. To tak jak z lewicą w Polsce, wykrzykuja hasła o wolności słowa i tolerancji ale jak ktoś się z nimi nie zgadza to robią burdy i wszczynaj bujki.
Z tą częścią o "tolerancyjnej" lewicy się zgadzam, ale autorka nigdzie nie wykazała się nietolerancją. Niezgadzanie się z jakimiś poglądami to nie nietolerancja. Jeżeli jest uprzejma w stosunku do osób wierzących i nie robi komuś pretensji, że wierzy, to jest tolerancyjna, po prostu nie zgadza się z założeniami wiary
Poważnie? Chyba nigdy nie byłaś na żadnym lotnisku w Polsce... Zawsze jest pełno obcokrajowców o różnym kolorze skóry i gdyby za każdym razem Polacy chcieli pokazywać swoją nietolarancyjność musieli by tam spać bo brakło by im czasu.
I bardzo dobrze, Polska powinna pozostać czysta rasowo
Jaka rase masz na mysli?
Rasa kaukaska
Expatt a ja się brzydzę czarnuchami
Ale przecież Kaukaz nie leży w Polsce :)
Nie szkodzi ;)
kto ci powiedział że jestem zwolennikiem niewolnictwa xD
@Expatt A my brzydzimy się tobą, zwierzolubie.
@Dragomir, ale ludzie z Kaukazu są chyba tak samo biali, jak my?
Tak, rasa kaukaska = rasa biała