#MPo0m

Wychowałam się w biednej rodzinie. Najtańsze jedzenie, ubrania z lumpeksu, wakacje w domu, bo na nic nie było nas stać. O wymarzonej Baby Born mogłam zapomnieć.
Tak samo jak o deskorolce.

Jak wyprowadziłam się z domu i zaczęłam sama zarabiać, zaczęłam odkuwać sobie to, czego za dzieciaka nie miałam.
Kupowałam sobie Lego, puzzle, no i wymarzoną Baby Born.
W sklepie z zabawkami jestem stałym gościem.
A w mieszkaniu mam cały pokój zabawek, w tym moje ulubione Minionki i Krainę Lodu.
Takie oto wyznanie 22-letniej singielki.
Dragomir Odpowiedz

Aż mi się przypomniał Wieprz z Stronghold 1. Jak był mały, to był bardzo biedny i nie miał co jeść, był głodny i z zazdrością patrzył na tych, którzy mieli co jeść. Kiedy został jakimś tam lordem, to zaczął żreć bez opamiętania, bo go było na to stać i spasł się jak właśnie wieprz. Mechanizm ten sam.

azq Odpowiedz

Super 😃

Dodaj anonimowe wyznanie