#MMKZN

Moim niespełnionym marzeniem od zawsze było śpiewanie. Wiecznie wyobrażałam sobie, że śpiewam czystym, silnym głosem. Niestety nie mam ani głosu ani słuchu muzycznego, otoczenie słysząc moje wycie zatykało sobie uszy.
Za to moja córka wykazuje niesamowity talent muzyczny. Nieraz słyszałam, że powinnam jej pozwolić się kształcić w kierunku muzycznym, że po odpowiednim szkoleniu ma sporą szansę na karierę.
Co w tym anonimowego? Ano to, że za każdym razem gdy moja córka śpiewa, powtarzam jej, że nie potrafi tego robić i ma to sobie odpuścić, bo jest beznadziejna. Wiem, że ją tym krzywdzę, ale nie potrafię inaczej. Zazdroszczę własnej córce tego, czego ja nigdy nie miałam i mieć nie będę. Nie umiem sobie z tym poradzić.
adave Odpowiedz

Ciekawi mnie czy zdajesz sobie sprawę na jak wysoki poziom okrucieństwa weszłaś. Czego od życia oczekujesz? Jeżeli nienawiści własnej córki, to jesteś na świetnej drodze żeby to osiągnąć.

Aries0991

Dokładnie. Ta baba jest wstrętna ! Zamiast wspierać córkę podcina jej skrzydła. Brak słów jak można to robić własnemu dziecku.

Inetta

Boże, i ta córka w przyszłości pewnie będzie ją nienawidzić

Aries0991

Inetta, no mam nadzieję, że będzie.

Inetta

A ja mam nadzieję że nie. I że autorka się w porę ogarnie

Demonologia Odpowiedz

walnij się w pusty łeb, bo marnujesz jej szansę przez to, że sama jesteś nieudacznicą

NiskaDzikuska

„Puknij się w głowę” byłoby bardziej na miejscu.

Dkshilll Odpowiedz

A potem za 15 lat będziemy czytać wyznanie dziewczyny której matka zmarnowała życie. Ogarnij się kobieto!!!
Pomyśl o dziecku, któremu robić ogromną krzywdę psychiczną, bo założę się to nie jest jedyna kwestia w której ją krzywdzisz.
Tacy ludzie jak ty nie powinni mieć dzieci

PoraNaPiwo

Albo autorka znowu będzie się żalić, jak to niewdzięczny bachor ją zostawił.

megadeth Odpowiedz

Ja pierdole, przykro mi jak to czytam.

VieCuri

@megadeth Mi tak samo :(

Ostrys

mi tez, szkoda dziewczynki

NOTHING000 Odpowiedz

Zdajesz sobie sprawę, że postępujesz okrutnie, ale mimo to nadal tak robisz. Stawiasz własny żal i niespełnione ambicje ponad szczęście i spokój córki. Niszczysz jej marzenia, choć dziewczyna niczym ci nie zawiniła. Osoba teoretycznie najbliższa twojemu sercu cierpi, bo z pełną premedytacją mścisz się na niej za coś, na co nie miała wpływu. Czy poczujesz się szczęśliwa, jeśli ją kompletnie zniszczysz? Czy odnajdziesz wewnętrzną satysfakcję w momencie, w którym uświadomisz sobie, że twoja córka zabiła w sobie największą pasję i prawdziwy talent, hodując przy tym w swoim umyśle nienawiść do siebie i ciebie?

Skoro masz świadomość, że to, co czynisz jest złe, zastanów się nad sobą, nim będzie za późno. Zadaj sobie pytanie - co jest dla ciebie ważniejsze: rozpacz córki i własna chora satysfakcja podszyta zatruwającym duszę poczuciem winy czy świadomość, że córka spełnia się w tym, co najbardziej na świecie kocha i zawdzięcza to tobie?

Poza tym. Czy sama nie możesz poszukać zajęć muzycznych dla dorosłych? Jakichś dedykowanych szkół, chórów? To, co dzieje się teraz, niszczy was obie.

sinusoidazemniejest

A mogłaby sama się kształcić, w pewnym wywiadzie słyszałam o szkole, która czyni cuda i ludzie, którzy przez całe życie słyszeli, że nie mają głosu, słuchu czy talentu, zaczynają śpiewać (Podcast Charyzmatyczny, odcinek chyba o emisji głosu albo któryś)

agathe

Można się nauczyć śpiewać, ale wyniki osoby bez słuchu muzycznego czy "talentu" mogą być rozczarowujące, a praca nad głosem trwa dużo dłużej. Podobnie jest na przykład z rysowaniem. Ja nie potrafiłam rysować i nie mam zdolności, ale potrafiłam się nauczyć podstaw. Zajęło mi to mnóstwo czasu i raczej nigdy nie osiągnę wyższego poziomu, ale coś tam potrafię. Mimo braku uzdolnień warto spełniać marzenia, zwłaszcza że teraz jest tyle różnych kursów i warsztatów z podziałem na grupy, tak, że masz zajęcia z osobami na tym samym poziomie i nie musisz się porównywać do kogoś z dobrym słuchem.

sinusoidazemniejest

@agathe to gratuluję! To ważne, co mówisz, ja długo miałam parcie na "efekty od razu", a to nie zawsze tak się da 😜

karinuredo Odpowiedz

Właśnie przez takich ludzi jak ty, ludzie tu się żalą że maja 25 lat, pracę ktorej nienawidzą i o wszystko obwiniają rodziców, którzy są zdziwieni czemu dzieci ich nienawidza.

ohlala Odpowiedz

To może poszukaj pomocy, zamiast niszczyć swoje dziecko?

bazienka Odpowiedz

idz do psychologa i przepracuj swoje kompleksy i nieudane marzenia

Akinn Odpowiedz

Pomijając okrutność, zdziwiło mnie takie podejście. Raczej słyszy się o odwrotności, że rodzice przelewają na dziecko swoje niespełnione ambicje, ale żeby mu bronili?
A tak przy okazji, z czystej ciekawości-nie cieszyłoby cię, że Twoje dziecko rozwija talenty?

PaniPanda Odpowiedz

I właśnie dlatego przyszli rodzice powinni mieć obowiązkowe testy psychologiczne. To jest straszne, w przypadku adoptowania jest tyle procedur, a dziecko może zrobić sobie za darmo każdy.

Zobacz więcej komentarzy (51)
Dodaj anonimowe wyznanie