Wczoraj znalazłam karteczkę, którą ktoś wsunął mi pod drzwi. „Jesteś najseksowniejszą dziewczyną, jaką kiedykolwiek śledziłem” - tak brzmiała treść tego liściku. Dziś rano znalazłam kolejną karteczkę. „Przepraszam. Pomyliłem drzwi. Tamta wiadomość miała byś do twojej sąsiadki. Nie bądź na mnie zła. Po prostu nie jesteś w moim typie” - napisał tajemniczy gość.
Kur#a. Nawet jakiś zboczony stalker uważa, że nie jestem atrakcyjna...
Dodaj anonimowe wyznanie
A ty czytać nie umiesz (jeśli to nie zmyślone). "Nie jesteś w moim typie" to nie to samo co "nie jesteś atrakcyjna".
Mógł jej nie chcieć urazić :)
Jeśli opowiadanie ma oparcie w faktach to pokaż liścik sąsiadce żeby wiedziała że jakiś zboczek za nią łazi.Oczywiście jest możliwe że to jakiś nieśmiały ekscentryk i straci szanse na dobrą znajomosc ale prawdopodobienstwo jest zbyt małe ilepiej nie ryzykowac.
Nieśmiały ekscentryk nie zostawiłby tak prostackiej kartki, tylko bardziej kulturalną/ekscentryczną.
Ale ściema
Co jest gorsze dla kobiety niż stalkowanie jej przez zboczeńca? Jest to odrzucenie jej przez tego zwykłego zboczenća :D