Jak byłam mała, to myślałam, że ludzie jeżdżący samochodami z literą "L" na dachu zdają egzamin na lewojazdy. Natomiast osoby zdające prawojazdy miały posiadać literę "P", której nigdy nie widziałam.
W Anglii jezdza po Lewej stronie i maja Licencje jazdy, w Polsce jezdzi sie po Prawej stronie majac Prawo jazdy.
Przypadek? No i co? Szach mat.
jaketakecos
TJJK co ma wspolnego?
Nic!
Tak jak ty z poczuciem humoru :)
Corazwiecejpustki
@ TJJK: Widze to tak: Siedzisz w dosc ciemnym pomieszczeniu. Ekran nieco podswietla twoja twarz. Usta sciagniete w pozioma kreske, brwi nieco zmarszczone. Nad tym chmurka myslowa (jak komiksie), a w niej: "Najbardziej mnie zlosci, gdy mowia, ze nie mam poczucia humoru."
To na pewno, przecież uczenie się nowej umiejętności jest równoznaczne z byciem przegranym/nieudacznikiem. Pamiętajcie nigdy niczego się nie uczcie, bo taką „L” stawiają wtedy na głowie
I wszyscy mamy lewojazdy... Nawet prawaki
Powiedz to prawakom, że mieliby mieć lewojazdy zamiast prawo jazdy.
W Anglii (między innymi) tak jest :)
W Anglii jezdza po Lewej stronie i maja Licencje jazdy, w Polsce jezdzi sie po Prawej stronie majac Prawo jazdy.
Przypadek? No i co? Szach mat.
TJJK co ma wspolnego?
Nic!
Tak jak ty z poczuciem humoru :)
@ TJJK: Widze to tak: Siedzisz w dosc ciemnym pomieszczeniu. Ekran nieco podswietla twoja twarz. Usta sciagniete w pozioma kreske, brwi nieco zmarszczone. Nad tym chmurka myslowa (jak komiksie), a w niej: "Najbardziej mnie zlosci, gdy mowia, ze nie mam poczucia humoru."
Wspaniałe!
A to nie przypadkiem skrót od "loser"?
To na pewno, przecież uczenie się nowej umiejętności jest równoznaczne z byciem przegranym/nieudacznikiem. Pamiętajcie nigdy niczego się nie uczcie, bo taką „L” stawiają wtedy na głowie
Dkshilll, co
L to lebiega
Jak Legia, w sumie logiczne (też na L).
L w tym przypadku to " Ledwo jeżdżę"
To pewnie dlatego były na parkingach znaki P