#MBJbj

Tydzień temu śmiałam się z sąsiada, wjechał w tył innego samochodu – zderzak i maska do klepania.
Dzisiaj poszukuję lusterka, nadkola i drzwi, bo nie zauważyłam słupka, wycofując z miejsca parkingowego. No dobra, słupa betonowego podtrzymującego konstrukcję...

Karma wraca, dość szybko.
SpytajMilicjanta Odpowiedz

"Nie śmiej się dziadku z cudzego wypadku" - też tak mam, że jak się z kogoś śmieję, to zdarza mi się to samo, potęga podświadomości i obawy, że tak się stanie, więc działam tak, że to się dzieje. Niestety.

Postac Odpowiedz

Właśnie się z tego śmieję.

CarminaBurana

Plot twist - nie masz prawa jazdy?

Postac

Mam. I nawet z niego korzystam.

Dodaj anonimowe wyznanie