#M7XYN
W każdym razie, przechodząc do sedna, niemal posikałem się ze strachu wtedy w kinie, pozostał mi olbrzymi uraz do czasów gimnazjalnych. Objawiało się to panicznym strachem przed pójściem spać nie opierając się plecami o ścianę. Po prostu bałem się, że gdy będę leżał w inny sposób, to Voldemort przyjdzie w nocy i wejdzie mi na tył głowy. Nie wiem, czy jakikolwiek film wywołał we mnie tak wielką traumę, która trwała przez kilka dobrych lat...
Ja miałam traumę przez Dziadka do orzechów, chyba do 16 roku życia. Moment gdzie, szczur gryzie księżniczkę/królewnę w duży palec u stopy, a ona staje się bardzo brzydka, wręcz trędowata. Czytałam książkę i akurat obok był rysunek :( I to nie taki dla dzieci, tylko bardzo rzeczywisty i do tego moja chora wyobraźnia :P Swoją drogą co za chory człowiek dodaje takie obrazki przy takich fragmentach książki :) Niby nic takiego, a walczyłam z samą sobą dobre 7 lat :)
Widzę ze nie tylko ja dostałam traumy przez Harrego Pottera :) W moim przypadku trzecia część i scena w jaskini z tymi pająkami sprawiła ze pękam przed wszelkim robactwem :/ (nie wliczajac w to motyli ,biedronek i mrówek :p)
Miałam tak z Panem Klepsem.
Panicznie bałam się sceny z wilkolakami. Bałam się chodzić do łazienki bo one tam mogą czekac
Nie oglądam tego do tej pory a mam prawie 16 lat..
Ja się bałam spotkania Harry'ego z Voldemortem (część czwarta), kiedy to Czarny Pan się odradzał.
Blagam... nie Quirinus tylko Quirrell, a pajaki byly w drugiej czesci... :)
A takiej traumy nie zazdroszcze, sama wiem ze nie ma nic gorszego od tego kiedy boisz sie we wlasnym lozku... :/
Dlaczego nie Quirinus? Przecież to jego imię.
Przecież ten koleś to był właśnie Quirinus Quirrell... I co do tego wszystkiego mają pająki?
też zawsze bałam się tej sceny!
Ja jako siedmiolatka ,przez HP bałam się bazyliszka i dementorów, ale z perspektywy czasu to nie wspominam tego źle XD
Ja miałam podobnie ale ja się przebudziłam w czasie horroru -=_=-
Moral z tego taki ze lepiej nie ogladac harry potera bo potem sa tego negatywne skutki.
ja od 7 roku życia czytałam HP i bałam sie wszytkiego aż do ukończenia 4 klasy, bazyliszka,dementorów...