#M5zwk
Akcja dzieje się na pięciodniowej szkolnej wycieczce w drugiej klasie liceum. Około 50 uczniów i 4 nauczycieli. Wychowawczyni mojej klasy, pan od matematyki, nauczycielka historii i on... Młodziutki, ściągnięty prosto po studiach, przystojny nauczyciel wychowania fizycznego, trener drużyny siatkówki dziewczyn. Niejednej dziewczynie nogi miękły na jego widok, wszyscy uczniowie go uwielbiali. Zawsze wesoły, miał podejście do młodzieży.
Ku uciesze mojej i moich 3 przyjaciółek, z którymi dzieliłam pokój, po dotarciu na miejsce noclegu, okazało się, że pan Tomek mieszka tuż obok nas. Stało się to źródłem wielu nieskromnych żartów o tym, która pierwsza wpadnie do niego na "nocne pogaduszki". Udało się to mnie. Już drugiej nocy znalazłam się w jego łóżku...
Na powodzenie nigdy jakoś specjalnie nie narzekałam. Żadna ze mnie top model, ale wielu chłopaków oglądało się za mną na ulicy. Jednak to jak szybko znalazłam się pod kołdrą wuefisty zdziwiło nawet moje przyjaciółki, które znały mnie lepiej niż ktokolwiek. Ba! Zdziwiło to nawet mnie samą, i to bardzo!
No więc jak? Romans, jednorazowy numerek czy może związek, przez który on stracił pracę? Nic z tych rzeczy. Po prostu od 16 roku życia lunatykuję. Tak też było na tej pamiętnej wycieczce. Kiedy w środku nocy zwlekłam się z łóżka, ubrałam sweter i wyszłam na nocny spacer po hotelu, moje wspaniałe przyjaciółki postanowiły nie odprowadzać mnie do łóżka jak zawsze, tylko sprawdzić co zrobię. A ja kierowana pragnieniami, przeznaczeniem lub po prostu sennymi anomaliami wbiłam do pokoju biednego pana Tomka, wskoczyłam mu do łóżka i przytulając się do niego powiedziałam jakże słodkie "mamo". Nieźle zdezorientowany opiekun wycieczki zdał sobie sprawę z tego co się odwaliło dopiero po wybuchu śmiechu moich współpokojowych. Co więcej, nie planowałam z tego ciepłego łóżka już wyjść, więc kochany Tomuś, nie chcąc budzić lunatyka, pozwolił mi się wyspać w jego łóżku, a sam noc spędził na dziwnej, twardej fotelosofie.
Rano przeprosiłam go za taką chorą akcję kawą z automatu.
I tak zakończyło się moje lovestory, jakże często wypominane mi od wtedy do teraz i pewnie aż do końca moich dni. Skandalu ani ofiar nie było. Nie jesteśmy razem. Chociaż z tego co wiem, pan Tomasz nadal niezaobrączkowany i nadal przystojny, a jak dzięki wielu anonimowym wyznaniom już się przekonaliśmy, nic nie jest niemożliwe... Tak więc jeśli czyta to pan Tomek, wuefista, to pozdrawiam i zapraszam na kawę z automatu :)
Wuefiści Tomkowie zawsze spoko :D na zastępstwo w liceum przejął nas nauczyciel z innej szkoły, przygotował nas do poloneza i w ogóle, zaangażował się w życie swoich uczniów :) wf zawsze był przemyślany i ciekawy, z 23 dziewczyn nie ćwiczyly może 2. Przyszła studniówka, alkohol ze stołów pozabierano "bo nie wolno". Godzina 23, przychodzi On- pan Tomek, w jednej i drugiej ręce flaszka i mówi do nas "to co dziewczynki, ze mną się nie napijecie?" :D śmieszny był, do dzisiaj mu macham jak go widzę :)
Witki wfisci tez są spoko:D
U mnie wszystkie wzdychały do Grześków ;P
Miałam w podstawówce też przystojnego wuefiste i nadal miewam o nim sny erotyczne o.O dziewczyny, chyba mamy słabość do tych Panów wuefistów!
Oj tak, zwłaszcza do tych po studiach:) Ale ja wolę podziwiać z daleka.
Też miałam przystojnego wuefistę
A mnie jakoś od facetów od WF odrzuca na starcie. Może dlatego, że nie znosiłam WF xD
Nasze dziewczyny wzdychały też do takiego wuefisty Tomka, ale cholera jedna ożenił się z nauczycielką od hiszpańskiego zanim rok szkolny zdążył się skończyć :D
Też mam przystojnego w-fiste Tomka <3 Fakt za młody nie jest, do tego żonaty ale cała klasa (żeńska) wzdycha na jego widok...
studenci na akademii tez dobrzy
U mnie w gimbazie najprzystojniejszy jest pan konserwator... Oh well...
A ja mam męża który jest wufeistą L.O. i na początku jego pracy byłam mega zazdrosna o mlodziutkie, zgrabne, jędrne dziewczyny. Przeszło mi ale czasem jak opowiada o jakiś super sprawnych i sympatycznych uczennicach to gdzies pojawia się niepewność.
Zawsze cieszyłam się, że nie lunatykuję. A ty uświadomiłaś mi, że jeszcze mogę zacząć. Kurcze. xD
Taa... Ja nie mam pojęcia dlaczego u mnie zaczęło się to tak późno... Być może z powodu stresu? Jeśli u Ciebie będzie podobnie to szczęścia życzę i przystojnych wuefistów :D
Czy tylko u mnie w szkole nie ma żadnych ładnych nauczycieli??:v
Twój nick zrobił mi umrzeć 😂😂😂
Czy tylko u mnie wuefiści są po jakiejś 40? I nie są przystojni? 😳
Czyżby Tomasz Dudziak? Pozdro dla kumatych xD
Heh xD
Chyba zmienię kierunek i zostanę wuefistą
Najlepsi byli zawsze praktykanci na wf <3